Saga transferowa z udziałem Mikela Oyarzabala nabiera nieoczekiwanego obrotu. Choć FC Barcelona od dłuższego czasu szuka wzmocnień w linii ataku, a nazwisko kapitana Realu Sociedad regularnie pojawiało się na liście życzeń katalońskiego klubu, sam zawodnik wysłał jasny sygnał, że nie zamierza zmieniać barw klubowych za wszelką cenę.
“There are players who said no to them”, told El Chiringuito. https://t.co/3BWaJhYYFs
W rozmowie z programem El Chiringuito, 29-letni napastnik został zapytany, czy potrafiłby odrzucić ofertę od giganta z Barcelony. Jego odpowiedź była stanowcza i nie pozostawiła złudzeń co do jego lojalności wobec obecnego pracodawcy. „Czy można powiedzieć 'nie' Barcelonie? Tak, można. Wierzę, że jest to możliwe” – przyznał Oyarzabal, dodając po chwili: „Są piłkarze, którzy już im odmówili”.
Deklaracja ta pokrywa się z wcześniejszymi doniesieniami, według których Oyarzabal czuje się niezwykle związany z Realem Sociedad, gdzie traktowany jest jak ikona. Mimo że Barcelona rozważała go jako alternatywę dla innych celów transferowych, takich jak Julian Alvarez, wysoka klauzula odstępnego wynosząca 75 milionów euro oraz niechęć samego gracza do przeprowadzki mogą ostatecznie zamknąć ten temat.
