Vinicius Junior chce podpisać nowy kontrakt z Realem Madryt. Brazylijski atakujący zamierza związać się z klubem ze stolicy Hiszpanii na dłużej, co stanowi jasny sygnał dla europejskich gigantów. Informacja ta uderza bezpośrednio w plany Manchesteru City, który liczył na sprowadzenie 25-latka już podczas najbliższego letniego okna transferowego.
Sytuacja wokół reprezentanta Brazylii była w ostatnich miesiącach niejasna. Rozmowy między zawodnikiem a władzami Realu Madryt nie posuwały się do przodu, co podsycało plotki o możliwym odejściu. Mimo trudniejszych momentów w tym sezonie i spekulacji dotyczących jego zachowania na boisku, piłkarz urodzony w Sao Goncalo jest zdecydowany na pozostanie na Santiago Bernabeu. Vinicius Junior czuje się następcą Cristiano Ronaldo i chce kontynuować swoją misję w białej koszulce.
Pep Guardiola traci główny cel transferowy
Manchester City desperacko szuka większej efektywności na skrzydłach. Choć Pep Guardiola dysponuje szeroką kadrą, Jeremy Doku i Savinho nie dostarczają oczekiwanych liczb, a Antoine Semenyo tylko częściowo rozwiązał problemy ofensywne. Trener mistrzów Anglii był głównym orędownikiem sprowadzenia Brazylijczyka do Premier League. Statystyki Viniciusa robią wrażenie, bo w ponad 350 występach dla Realu zdobył 123 bramki i zanotował 96 asyst, co czyni go jednym z najlepszych graczy świata.
Niedawne doniesienia o wstrzymaniu negocjacji kontraktowych dawały Anglikom nadzieję na przełom. Teraz okazuje się, że 47-krotny reprezentant Brazylii, który niedawno znalazł się w czołowej trójce plebiscytu Złotej Piłki, priorytetowo traktuje nową umowę z obecnym pracodawcą. Manchester City musi zmienić strategię i poszukać wzmocnień w innym miejscu, ponieważ Vinicius Junior pozostaje lojalny wobec projektu budowanego w Madrycie od 2018 roku.
