Liverpool wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Eduardo Camavingi, którego przyszłość w Realu Madryt stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak donoszą media, klub z Anfield prowadzi już rozmowy w sprawie sprowadzenia pomocnika. Sytuacja zawodnika w stolicy Hiszpanii uległa gwałtownemu pogorszeniu.
Problemy Francuza wynikają ze zmiany hierarchii w zespole. Obecny trener, Álvaro Arbeloa, stawia na inną dynamikę w środku pola, przez co Camavinga stał się jedynie opcją rezerwową. To drastyczna zmiana względem statusu podstawowego gracza, jakim cieszył się u poprzednich szkoleniowców. Real Madryt jest gotowy rozważyć sprzedaż zawodnika za kwotę rzędu 50 milionów euro, choć ta cena może wzrosnąć ze względu na ogromne zainteresowanie ze strony angielskich potęg szukających wzmocnień.
Wielka wymiana na szczycie i walka o podpis
Arne Slot od dawna szuka silnego pomocnika, a Liverpool może przyspieszyć negocjacje jeszcze przed letnim oknem transferowym. Sam piłkarz ma już zbierać informacje na temat potencjalnych przenosin na Anfield. Na drodze The Reds stoi jednak Chelsea, która również wykazuje zainteresowanie 22-latkiem. W tle pojawiają się doniesienia o możliwej wymianie zawodników między Madrytem a Londynem, która miałaby objąć Enzo Fernándeza, choć klub ze Stamford Bridge niechętnie patrzy na oddanie Argentyńczyka.
Królewscy szukają gracza o zupełnie innym profilu niż Camavinga, co otwiera drogę do transferu. Liverpool ma obecnie przewagę nad Chelsea, starając się wykorzystać niepewną sytuację pomocnika na Santiago Bernabeu. Choć kwota 50 milionów euro budzi pewne wątpliwości ekspertów, odejście Francuza z Realu Madryt staje się coraz bardziej prawdopodobne. Decydujące mogą okazać się najbliższe tygodnie, w których kluby Premier League spróbują sfinalizować ten głośny ruch na rynku transferowym.
