Randal Kolo Muani wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego po tym, jak dał zielone światło na powrót do Juventusu. Jak donosi Gazzetta dello Sport, francuski napastnik opuści Tottenham po zakończeniu sezonu 2025/26. Piłkarz jest zdeterminowany, aby ponownie założyć koszulkę turyńskiego klubu, w którym spędził drugą połowę poprzedniej kampanii.
Pobyt 27-latka w Londynie nie należy do udanych. Kolo Muani zmagał się z problemami zdrowotnymi tuż po przeprowadzce na Tottenham Hotspur Stadium, co znacząco wpłynęło na jego formę. W barwach angielskiego zespołu rozegrał dotychczas 34 spotkania, spędzając na boisku 1769 minut. Jego dorobek to zaledwie pięć bramek i cztery asysty, co nie spełnia oczekiwań władz klubu. Zawodnik nie wykazuje żadnego zainteresowania dalszą grą w Premier League i naciska na transfer do Włoch.
Wielka wymiana na szczycie Ligue 1 i Serie A
Paris Saint-Germain jest gotowe ułatwić odejście Francuza, ale ma w tym konkretny interes. Dyrektor sportowy Luis Campos planuje przeprowadzenie transakcji wymiennej, która sprowadziłaby do Paryża Jonathana Davida. Kanadyjski napastnik nie zachwyca w Turynie, dlatego PSG liczy, że powrót do Francji pozwoli mu odzyskać skuteczność znaną z występów w Lille. Taki układ pozwoliłby Juventusowi na przebudowę formacji ofensywnej, która obecnie zmaga się z wieloma problemami kadrowymi.
Sytuacja w ataku Juventusu jest napięta, ponieważ Dusan Vlahovic wkroczył w ostatnie półrocze swojego kontraktu i jego przyszłość pozostaje niepewna. Dodatkowo Arkadiusz Milik wciąż walczy z nawracającymi urazami, a nowi gracze, jak Lois Openda, prezentują bardzo nierówną formę. Kolo Muani pokazał się z dobrej strony podczas krótkiego wypożyczenia do Turynu, co sprawia, że trenerzy widzą w nim idealne wzmocnienie składu. PSG zamierza sfinalizować tę skomplikowaną operację w nadchodzących miesiącach.
