Crystal Palace intensyfikuje starania o zatrzymanie Jean-Philippe’a Matety, oferując mu lukratywny kontrakt. Jak donoszą media, londyński klub chce za wszelką cenę odeprzeć zainteresowanie ze strony Juventusu oraz AC Milan.
Sytuacja napastnika budzi ogromne emocje, ponieważ jeszcze w styczniu był on o krok od przenosin do Mediolanu. Transfer do AC Milan upadł w ostatniej chwili przez problemy wykryte podczas testów medycznych, których powodem był uraz kolana. Teraz włoski gigant wraca do gry, a do wyścigu dołączył Juventus. Klub z Turynu widzi we Francuzie idealnego następcę Dusana Vlahovicia, który ma opuścić zespół na zasadzie wolnego transferu. Crystal Palace nie zamierza jednak łatwo oddawać swojego asa.
Kluczowy element europejskiej układanki
Zatrzymanie Matety jest dla Crystal Palace priorytetem w kontekście nadchodzącej rywalizacji w Lidze Europy. Francuz zapisał się w historii klubu, strzelając decydującego gola w finale Ligi Konferencji przeciwko Rayo Vallecano. Było to jego szesnaste trafienie w minionym sezonie, co potwierdziło jego status jednego z najbardziej niezawodnych napastników w Premier League. Władze klubu chcą, aby Mateta tworzył duet z Jorgenem Strandem Larsenem, zapewniając odpowiednią głębię składu na wymagający sezon na krajowych i kontynentalnych boiskach.
Statystyki zawodnika w barwach Crystal Palace budzą szacunek. Mateta rozegrał dla klubu 202 spotkania, w których zdobył 62 bramki. Choć klub był wcześniej pogodzony z jego odejściem ze względu na wygasający kontrakt, sukcesy w Europie zmieniły optykę działaczy. Teraz muszą oni przekonać 28-latka do złożenia podpisu pod nową umową, zanim Juventus lub AC Milan przejdą do konkretnej ofensywy transferowej. Walka o przyszłość bohatera z Lipska wchodzi w decydującą fazę.
