Carlos Alcaraz przerwał milczenie i opublikował w mediach społecznościowych materiały, które rozgrzały kibiców tenisa. 23-letni Hiszpan, który z powodu urazu nadgarstka nie gra od połowy kwietnia, sugeruje, że jego rehabilitacja wchodzi w decydującą fazę. Siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych stracił już sezon na mączce oraz nadchodzący Wimbledon, ale teraz wysyła jasny sygnał o powrocie.
Na udostępnionych zdjęciach i nagraniach widać Alcaraza na korcie w koszulce koszykarskiej Lakersów, jednak to nie ubiór przykuł największą uwagę. Tenisista trenuje na bieżni lekkoatletycznej, szlifując kondycję i wytrzymałość, a na korcie odbija piłki lewą ręką. Choć jego nadgarstek wciąż jest owinięty taśmami, uśmiechnięta twarz i intensywność ćwiczeń sugerują, że najgorsze chwile po wycofaniu się z turnieju w Barcelonie ma już za sobą.
Metody prosto od lekarza Rafaela Nadala
Za kulisami powrotu Alcaraza stoi postać doskonale znana w świecie sportu. Raporty wskazują, że zawodnik korzysta z usług doktora Angela Ruiza-Cotorro. To ten sam specjalista, który umożliwił Rafaelowi Nadalowi triumf w Roland Garros w 2022 roku, stosując blokady nerwów w stopie legendarnego gracza. Teraz naukowe podejście i nietypowe metody treningowe mają pomóc 23-latkowi odzyskać pełną sprawność przed sierpniowymi turniejami w Ameryce Północnej.
Mimo optymistycznych obrazków, Hiszpan studzi emocje dotyczące natychmiastowego powrotu do rywalizacji. „Moja regeneracja przebiega dobrze i czuję się znacznie lepiej, ale niestety wciąż nie jestem gotowy do rywalizacji, dlatego muszę wycofać się z Queen’s i Wimbledonu” – przyznał Carlos Alcaraz. Tenisista podkreślił, że to dla niego wyjątkowe turnieje, których będzie mu brakować, ale priorytetem pozostaje praca nad powrotem w optymalnej formie.
