Real Madrid poważnie rozważa wzmocnienie swojej drugiej linii, a jednym z głównych celów transferowych stał się Enzo Fernandez. Jak informuje Fabrizio Romano, Argentyńczyk znajduje się na wąskiej, czteroosobowej liście życzeń Królewskich. Klub z Madrytu czeka obecnie na ostateczne decyzje dotyczące kształtu kadry oraz na potencjalne odejścia zawodników z obecnego składu.
Nico Páz could stay at Como, Dani Ceballos will leave, more to follow.
No club to club talks with Chelsea at this stage.
🎥 http://youtu.be/1VtB6MBV3KQ?is=u8-P8bdjJKr6rJnj https://t.co/8qoHiPRXpX
Sytuacja w środku pola Realu jest dynamiczna. Podczas gdy Nico Paz może pozostać w Como, niemal przesądzone jest odejście Daniego Ceballosa. To właśnie zwolnienie miejsca w rotacji ma otworzyć drzwi dla nowych twarzy. Mimo zainteresowania usługami Fernandeza, na ten moment nie doszło jeszcze do bezpośrednich rozmów między Realem Madryt a Chelsea w sprawie warunków transakcji.
W mediach pojawiają się doniesienia o rzekomym porozumieniu zawodnika z hiszpańskim klubem w kwestii kontraktu indywidualnego, co miałoby wpisywać się w plany przebudowy zespołu realizowane przez Jose Mourinho. Chelsea oficjalnie nie planuje jednak pozbywać się swojego kluczowego pomocnika, widząc w nim fundament drużyny obok Moisesa Caicedo i Cole'a Palmera. Ewentualna operacja mogłaby opiewać na ogromne kwoty, a w kuluarach spekuluje się nawet o możliwej wymianie zawodników, w którą włączony miałby zostać Federico Valverde.
