Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Maximo Perrone, 23-letniego pomocnika Como. Jak donoszą media, Argentyńczyk znajduje się wysoko na liście życzeń klubu jako potencjalny następca Sandro Tonalego. Choć rozmowy z włoskim klubem jeszcze się nie rozpoczęły, Newcastle przygotowuje się na poważne zmiany w kadrze przed nadchodzącym latem.
Sytuacja wokół Tonalego staje się coraz bardziej napięta, ponieważ Arsenal oraz Manchester City przeprowadziły już wstępne rozmowy w sprawie jego transferu. Do wyścigu o byłego gracza AC Milan dołączył również Tottenham. Newcastle spodziewa się, że sprzedaż Włocha przyniesie klubowi znaczące środki finansowe, które zostaną przeznaczone na wzmocnienia. Perrone, który kosztował Como 13 milionów euro przy odejściu z Manchesteru City w 2025 roku, jest obecnie wyceniany znacznie wyżej.
Argentyński talent kluczem do nowej taktyki
Maximo Perrone stał się kluczową postacią w zespole Como, gdzie regularnie występuje pod wodzą Cesc Fabregasa. W minionym sezonie Serie A rozegrał 41 spotkań, notując trzy bramki oraz cztery asysty, czym walnie przyczynił się do wywalczenia przez klub miejsca w Lidze Mistrzów. Argentyńczyk imponuje odpornością na pressing i umiejętnością wyprowadzania piłki, co czyni go idealnym kandydatem do gry w Premier League. Newcastle widzi w nim gracza, który może zapewnić drużynie niezbędną progresję w środku pola.
Mimo sportowych atutów, transfer może napotkać pewne przeszkody. Kontrakt pomocnika z Como obowiązuje aż do 2029 roku, co stawia włoski klub w mocnej pozycji negocjacyjnej. Dodatkowo brak występów Newcastle w Lidze Mistrzów w obecnym sezonie może wpłynąć na decyzję zawodnika, który w barwach Como ma zapewnioną grę w elicie. Na liście rezerwowej klubu z Anglii pozostają także Lamine Camara z Monaco oraz Khephren Thuram z Juventusu, jeśli negocjacje w sprawie Perrone nie przyniosą przełomu.
