Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jean-Philippe Matety, 28-letniego napastnika Crystal Palace. Jak donosi Football Insider, klub z St James' Park desperacko potrzebuje nowej jakości w ofensywie.
Sytuacja kadrowa Newcastle jest trudna po tym, jak Anthony Gordon został sprzedany do Barcelony. Poprzedni sezon w wykonaniu Yoane Wissy oraz Nicka Woltemade był rozczarowujący, co zmusiło władze klubu do poszukiwania sprawdzonych rozwiązań w Premier League. Mateta, który w minionej kampanii zdobył 16 bramek we wszystkich rozgrywkach, wydaje się idealnym kandydatem. Francuz udowodnił swoją klasę, prowadząc Crystal Palace do historycznego triumfu w Lidze Konferencji Europy, gdzie wpisał się na listę strzelców w samym finale.
Manchester United włącza się do walki o snajpera
Newcastle dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi, by sfinalizować transakcję, jednak na drodze mogą stanąć inne potęgi. Manchester United również uważnie obserwuje sytuację napastnika, którego wartość rynkowa jest szacowana na mniej niż 30 milionów funtów. Crystal Palace stoi przed trudnym dylematem, ponieważ sprzedaż kluczowego gracza przed nadchodzącymi występami w europejskich pucharach może okazać się kosztownym błędem. Londyńczycy chcą utrzymać trzon zespołu, by skutecznie rywalizować na kilku frontach jednocześnie.
Dla samego zawodnika przeprowadzka do Newcastle oznaczałaby brak gry w Europie w przyszłym sezonie, co stawia Crystal Palace w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej. Mateta jest doskonale zaaklimatyzowany w Anglii i potrafi nie tylko strzelać gole, ale też świetnie utrzymywać się przy piłce, co mogłoby odmienić styl gry zespołu Newcastle. W najbliższych tygodniach okaże się, czy klub z północy Anglii zdecyduje się na złożenie oficjalnej oferty za francuskiego napastnika, który od stycznia nosi się z zamiarem opuszczenia Selhurst Park.
