Gwiazda Nantes nie chce grać w drugiej lidze. Zaskakujący kierunek transferu wewnątrz Francji

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
25 czerwca 2026 14:06
Gwiazda Nantes nie chce grać w drugiej lidze. Zaskakujący kierunek transferu wewnątrz Francji
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Johann Lepenant wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego we Francji. Jak donoszą media, 23-letni pomocnik zamierza opuścić FC Nantes po tym, jak zespół spadł z najwyższej klasy rozgrywkowej. Mimo trudnego sezonu całej drużyny, były reprezentant francuskiej młodzieżówki zachował wysoką renomę na rynku i nie narzeka na brak ofert.

Sytuacja pomocnika jest o tyle ciekawa, że Nantes wykupiło go definitywnie z Olympique Lyon zaledwie rok temu za kwotę nieco ponad 2,5 miliona euro. Piłkarz szybko stał się wyróżniającą postacią w składzie, ale degradacja do Ligue 2 wymusza drastyczne decyzje kadrowe. Lepenant chce kontynuować karierę na najwyższym poziomie, a jego otoczenie już teraz prowadzi rozmowy z potencjalnymi nowymi pracodawcami, którzy widzą w nim wzmocnienie środka pola.

Lorient rusza do ofensywy po pomocnika Nantes

Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania zawodnika jest FC Lorient. Klub z Bretanii wykazuje bardzo silne zainteresowanie i zdążył już nawiązać kontakt z przedstawicielami piłkarza. Dla Lepenanta byłaby to szansa na pozostanie w regionie, ale w znacznie stabilniejszym środowisku sportowym. Lorient docenia przede wszystkim jego jakość techniczną oraz ogromną objętość gry, którą prezentował nawet w barwach słabo spisującego się Nantes w minionej kampanii.

Negocjacje nie będą jednak należały do najłatwiejszych, ponieważ Nantes znajduje się w teoretycznie silnej pozycji przetargowej. Kontrakt pomocnika na Stade de la Beaujoire obowiązuje aż do czerwca 2029 roku. Władze klubu, mimo spadku z ligi, zamierzają twardo negocjować warunki odejścia swojej gwiazdy, licząc na zysk znacznie przewyższający kwotę, którą same zapłaciły Lyonowi. Lorient musi przygotować konkretną ofertę, aby przekonać lokalnego rywala do sprzedaży kluczowego gracza.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!