Maksym Chłań to jeden z tych zawodników Górnika Zabrze, którzy wzbudzają największe zainteresowanie na rynku transferowym przed sezonem 2026/2027. Według naszych informacji 23-letni Ukrainiec znalazł się na radarze kilku zagranicznych klubów, a jednym z nich ma być Slavia Praga! Od obserwacji i zainteresowania do konkretnej oferty i transferu droga daleka, ale kibice "Trójkolorowych" powinni pomału zacząć oswajać się z myślą, że jeszcze tego lata na Roosevelta 81 może wpłynąć oferta za Chłania, która będzie nie do odrzucenia. [Artykuł aktualizowany]
Maksym Chłań na radarze zagranicznych klubów
O relacjach Górnika Zabrze ze Slavią Praga mówiono dotychczas głównie w kontekście transferów z ekipy mistrza Czech do śląskiego klubu, który zimą wypożyczył Ondreja Zmrzlego, a teraz ma się starać o wykup lewego obrońcy oraz transfer napastnika Erika Prekopa, o czym szeroko informowały ostatnio media w obu krajach. Okazuje się jednak, że mogą pojawić się również ruchy w drugą stronę. Sygnalizował to już w marcu dyrektor sportowy aktualnego wicemistrza Polski Łukasz Milik, podczas arcyciekawej rozmowy z redaktorem Grzegorzem Rudynkiem z "Przeglądu Sportowego ONET", co przeszło jednak bez większego echa.
Grzegorz Rudynek: Wkrótce sytuacja może się odwrócić i to czeskie kluby będą regularnie kupować zawodników z Ekstraklasy.
Łukasz Milik: To już się zaczyna dziać. Widzę, ile skautów czeskich klubów przyjeżdża na nasze mecze. My sami jesteśmy otwarci na współpracę z nimi. Jeśli sąsiad ma pieniądze i chce robić biznes, nie ma w tym żadnego problemu.
Na Stadionie im. Ernesta Pohla nie raz gościli również skauci Slavii Praga, którzy z uwagą śledzili nie tylko postępy swoich rodaków, ale również występy Maksyma Chłania, który wpadł im w oko. Temat ewentualnego transferu tego zawodnika miał być również sondowany w ostatnim czasie w kontekście włączenia ukraińskiego skrzydłowego do wymiany piłkarzy pomiędzy klubami, oczywiście z dopłatą dla Górnika Zabrze, ale pomysł ten na obecnym etapie nie spotkał się z pozytywną reakcją.
Aktualizacja: Redaktor Michal Kvasnica z "Denik Sport" (iSport.cz) informuje, że Slavia Praga może być zainteresowana również Wiktorem Nowakiem, który mógłby stać się częścią transakcji pomiędzy klubami.
Na dziś Maksym Chłań nie znajduje się na szczycie listy życzeń Slavii Praga (jest na niej również Oskar Kubiak z Arki Gdynia), której kadra wyceniana jest na ponad 100 milionów euro, ale temat ten może powrócić ze zdwojoną siłą, jeśli czeski potentat nie zdoła sięgnąć po skrzydłowych pierwszego wyboru. Nawet gdyby do tego ostatecznie nie doszło, to i tak kibice "Trójkolorowych" nie mogą mieć pewności, że 23-letni Ukrainiec na pewno pozostanie w Górniku Zabrze na sezon 2026/2027.
Choć sam zawodnik podkreśla, że w śląskim klubie czuje się fantastycznie i chciałby zagrać z nim w europejskich pucharach, to warto mieć na względzie, że jego kontrakt obowiązuje tylko do 30 czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Znakomita końcówka sezonu w wykonaniu Chłania, który rzutem na taśmę wygrał klubową klasyfikację kanadyjską, sprawiła, że 23-letni skrzydłowy o unikatowych umiejętnościach technicznych znalazł się również na listach skautingowych klubów z Beneluksu czy Turcji.
Poza Maksymem Chłaniem zainteresowanie zagranicznych klubów wzbudzają również Patrik Hellebrand i Lukas Ambros, więc przed kibicami Górnika Zabrze nerwowe lato. Na szczęście dla nich śląski klub przeszedł już w ręce Lukasa Podolskiego oraz osiągnął rekordowe przychody w sezonie 2025/2026, więc nie musi na gwałt sprzedawać swoich najlepszych zawodników. Wręcz przeciwnie, wiele wskazuje na to, że 14-krotni mistrzowie Polski będą mieli lepszy jakościowo i szerszy skład niż dotychczas. Na konkrety trzeba jednak jeszcze trochę poczekać.
Przypominamy, że Górnik Zabrze oficjalnie zainauguruje sezon 2026/2027 na początku drugiej połowy lipca meczem o Superpuchar Polski z Lechem Poznań, a już kilka dni później rozpocznie rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA. Podopieczni trenera Michala Gasparika będą szlifować formę między innymi na zagranicznym zgrupowaniu, podczas którego zmierzą się z austriackim potentatem. Początek przygotowań "Trójkolorowych" zaplanowano na 17 czerwca.

