Walka o podpis Khephrena Thurama nabiera tempa. Liverpool, Arsenal i Manchester United ustawiły się w kolejce po 24-letniego reprezentanta Francji, który może opuścić Juventus już w letnim oknie transferowym.
Liverpool prowadzi w wyścigu o pomocnika i rozważa złożenie oferty opiewającej na 45 milionów euro. Kwota ta może jednak nie wystarczyć, ponieważ Juventus wycenia swojego zawodnika znacznie wyżej. Władze klubu z Turynu oczekują propozycji w granicach od 65 do 75 milionów euro. Thuram trafił do Włoch z OGC Nice w lipcu 2024 roku i od tego czasu rozegrał blisko 100 meczów, notując siedem bramek oraz 12 asyst. Jego sytuacja w składzie jest zmienna, ale zainteresowanie z Anglii nie słabnie.
Wielka przebudowa w środku pola potęg Premier League
Każdy z zainteresowanych klubów ma konkretny powód, by sprowadzić Francuza. Liverpool szuka wszechstronnego gracza, ponieważ przyszłość Wataru Endo na Anfield jest niepewna. Manchester United musi łatać dziury po Casemiro, który odejdzie jako wolny agent, oraz po Manuelu Ugarte, który zawodzi od czasu transferu z Paryża. Z kolei Arsenal widzi w Thuramie idealną alternatywę dla Declana Rice'a i Martina Zubimendiego, zwłaszcza że Christian Norgaard przekroczył już trzydziesty rok życia. Rywalizacja o pomocnika zapowiada się na najgorętszy temat nadchodzącego lata.
Thuram dorastał piłkarsko w akademii AS Monaco, ale to występy w Nicei zbudowały jego wysoką rynkową wartość. Choć Arsenal i Manchester United bacznie obserwują sytuację, to Liverpool jest obecnie najbardziej zdeterminowany, by sfinalizować transakcję. Rozbieżność finansowa między 45 milionami euro oferowanymi przez Anglików a żądaniami Juventusu sięgającymi 75 milionów euro jest jednak znacząca. Negocjacje między klubami z Premier League a gigantem Serie A zadecydują o przyszłości syna legendarnego Liliana Thurama.
