Gayà opuści Valencię? Kapitan wchodzi w ostatni rok kontraktu

Czarek GrochCzarek Groch
16 lipca 2026 11:00

Sytuacja kontraktowa José Luisa Gayi staje się jednym z najgorętszych tematów na Estadio Mestalla. 31-letni lewy obrońca, który całą profesjonalną karierę związał z Valencią, właśnie wkroczył w ostatnie dwanaście miesięcy swojej obecnej umowy. Jak informuje dziennik Marca, na ten moment nie odnotowano żadnych postępów w negocjacjach dotyczących nowej propozycji. Choć Gayà przedłużał kontrakt z klubem już czterokrotnie – w latach 2013, 2015, 2018 oraz 2022 – obecne okoliczności wydają się znacznie trudniejsze niż w przeszłości.

Karta transferu

José Gayà

ValenciaSzuka klubu

L. obrońca//€4.00m
José Gayà

Główną kością niezgody mogą okazać się kwestie finansowe. Hiszpański defensor posiada obecnie najwyższy kontrakt w całym zespole, co przy obecnej polityce klubu jest postrzegane jako obciążenie. Tamtejsi dziennikarze informują, że Valencia uważa jego aktualne wynagrodzenie za nieodpowiednie do obecnej sytuacji ekonomicznej i planowanych zmian w kadrze. Klub koncentruje się teraz na przebudowie składu, przez co rozmowy z kapitanem nie zostały uznane za priorytetowe. Warto jednak przypomnieć, że podczas ostatniej prolongaty w 2022 roku, porozumienie ogłoszono niespodziewanie na dwa miesiące przed wygaśnięciem umowy, co daje kibicom cień nadziei na podobny scenariusz.

Mimo niepewności co do przyszłości, Gayà pozostaje kluczowym elementem formacji obronnej. W minionym sezonie La Liga rozegrał 2461 minut, notując jednego gola oraz dwie asysty. Jego doświadczenie, poparte 22 występami w reprezentacji Hiszpanii, czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym, zwłaszcza że jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 4 milionów euro. Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia w najbliższych miesiącach, zawodnik już w styczniu będzie mógł formalnie negocjować z nowymi pracodawcami.

Obecnie obie strony czekają na dogodny moment do rozpoczęcia rozmów, jednak ostateczny wynik negocjacji będzie zależał od tego, czy Gayà zaakceptuje potencjalnie gorsze warunki finansowe. Dla piłkarza, który dołączył do klubu w 2014 roku, może to być najtrudniejsza decyzja w karierze. Na ten moment status zawodnika pozostaje niezmieniony, a jego kontrakt wygasa wraz z końcem nadchodzącego sezonu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!