Reprezentacja Hiszpanii stoi przed historyczną szansą na triumf w finale mistrzostw świata 2026. Emocje udzielają się nie tylko kibicom, ale przede wszystkim samym zawodnikom. Marc Cucurella, który jest jedną z kluczowych postaci w układance Luisa de la Fuente, postanowił dodatkowo podbić stawkę przed decydującym starciem.
Obrońca, który niedawno został nowym zawodnikiem Realu Madryt, słynie z niekonwencjonalnych pomysłów. Tym razem poszedł jednak o krok dalej, deklarując publicznie nietypowy sposób na uczczenie ewentualnego złotego medalu. Jego deklaracja dotyczy selekcjonera kadry narodowej.
„Jeśli wygramy mistrzostwo świata, wytatuuję sobie twarz Luisa de la Fuente na moim ciele” – zapowiedział Marc Cucurella. Ta odważna deklaracja szybko obiegła media społecznościowe, stając się jednym z głównych tematów przed nadchodzącym finałem.
Cucurella rozgrywa znakomity turniej, zbierając świetne recenzje za swoją grę w defensywie. W półfinałowym starciu z Francją, wygranym przez Hiszpanię 2:0, piłkarz zdołał całkowicie zneutralizować ofensywne atuty rywali, co pozwoliło jego drużynie na awans do wielkiego finału rozgrywanego na boiskach w Ameryce Północnej.
