Emmanuel Mbemba wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego w Paryżu. 18-letni środkowy obrońca, który dotychczas pełnił funkcję kapitana zespołu PSG do lat 18, oficjalnie zdecydował się na zmianę barw klubowych. Jak donoszą media, utalentowany defensor odrzucił ofertę swojego macierzystego klubu.
Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że Mbemba miał na stole konkretną propozycję pierwszego profesjonalnego kontraktu w Paris Saint-Germain. Władze z Parc des Princes liczyły, że uda im się zatrzymać obiecującego zawodnika, który regularnie występuje w reprezentacji Francji U18, mając na koncie osiem występów. Piłkarz uznał jednak, że lepsze perspektywy rozwoju znajdzie poza strukturami giganta. Wybrał ofertę lokalnego rywala, co dla PSG jest wizerunkową i sportową porażką w kontekście szkolenia młodzieży.
Odrzucił ofertę Arsenalu dla projektu w Paryżu
W walce o podpis Mbemby liczyły się największe marki. Arsenal Londyn przedstawił zawodnikowi swój projekt sportowy, starając się przekonać go do przenosin do Premier League. Poważne zainteresowanie wykazywało również AS Monaco, które słynie z promowania młodych talentów. Mimo kuszących perspektyw z Anglii i południa Francji, środkowy obrońca postawił na Paris FC. To właśnie tam podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt, który będzie obowiązywał aż do lata 2030 roku.
Decyzja o przenosinach na Stade Jean Bouin oznacza, że Mbemba pokonał bardzo krótką drogę z Parc des Princes, by kontynuować karierę w nowym otoczeniu. Czteroletnia umowa gwarantuje mu stabilizację i szansę na regularną grę w seniorskiej piłce, czego nie mógł być pewien w naszpikowanym gwiazdami PSG. Dla Paris FC pozyskanie gracza, o którego zabiegał Arsenal, to ogromny sukces transferowy i sygnał, że klub potrafi wygrywać wyścig o najbardziej utalentowanych wychowanków w kraju.
