50 milionów funtów za 20-latka. Atlético Madryt negocjuje transfer gwiazdy Tottenhamu

Czarek GrochCzarek Groch
16 lipca 2026 15:30

Sytuacja Lucasa Bergvalla w północnym Londynie staje się coraz bardziej napięta. Jak informują media, Atlético Madryt od dłuższego czasu uważnie śledzi poczynania szwedzkiego pomocnika i nie kryje podziwu dla jego umiejętności. Tottenham Hotspur, świadomy potencjału swojego 20-letniego zawodnika, postawił jednak twarde warunki finansowe. Władze angielskiego klubu wyceniły reprezentanta Szwecji na 50 milionów funtów, co na ten moment stanowi barierę nie do przejścia dla ekipy ze stolicy Hiszpanii.

Karta transferu

Lucas Bergvall

Tottenham HotspurAtlético Madrid

Śr. pomocnik//£50m
Lucas Bergvall

W mediach pojawiły się doniesienia, że Atlético Madryt nie jest obecnie przygotowane na spełnienie tak wygórowanych żądań finansowych. Co więcej, wysoka wycena Bergvalla odstrasza również innych potencjalnych kupców. Choć zawodnik wzbudza zainteresowanie takich marek jak RB Lipsk, Borussia Dortmund czy Nottingham Forest, żadna z tych drużyn nie kwapi się do wyłożenia kwoty oscylującej wokół 50 milionów funtów. Patową sytuację potęguje fakt, że sam piłkarz ma dążyć do zmiany otoczenia jeszcze w tym oknie transferowym.

Historia Bergvalla w Tottenhamie to pasmo wzlotów i upadków. Według doniesień The Athletic, pomocnik zaliczył znakomity pierwszy sezon, w którym walnie przyczynił się do triumfu klubu w Lidze Europy i został wybrany zawodnikiem roku przez kibiców Spurs. Jednak po zmianie na stanowisku trenera, gdzie Thomas Frank zastąpił Ange Postecoglou, rola Szweda w zespole uległa zmianie. Nowy szkoleniowiec częściej ustawiał go na skrzydle, podczas gdy 20-latek najlepiej czuje się w środku pola, co miało wpłynąć na jego frustrację i chęć odejścia.

Obecnie Lucas Bergvall pozostaje zawodnikiem Tottenhamu, a jego kontrakt obowiązuje aż do czerwca 2031 roku. Mimo że piłkarz rozegrał 23 spotkania w minionym sezonie Premier League, jego przyszłość w Londynie stoi pod dużym znakiem zapytania. Atlético Madryt pozostaje w grze, licząc na zmiękczenie stanowiska Anglików, jednak na ten moment negocjacje utknęły w martwym punkcie ze względu na rozbieżności w wycenie zawodnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!