Belgijska Pro League może stać się nowym domem dla Tawfika Bentayeba, który wzbudził ogromne zainteresowanie czołowych klubów. Jak informuje Sudinfo, o podpis 24-letniego marokańskiego napastnika walczą Union St Gilloise, Anderlecht oraz Standard Liege. Piłkarz Union Touarga Sport ma za sobą znakomity czas na wypożyczeniach we Francji, co sprawiło, że stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy na rynku.
Union St Gilloise wykonało już pierwszy, konkretny ruch w stronę pozyskania zawodnika. Klub złożył ofertę opiewającą na około 3,5 miliona euro, jednak ta kwota może okazać się niewystarczająca do sfinalizowania transakcji. Union Touarga Sport wycenia swojego snajpera na znacznie wyższą sumę, oczekując za niego około 8 milionów euro. Rozbieżność finansowa jest zatem spora, co otwiera szansę dla pozostałych zainteresowanych stron, które bacznie obserwują rozwój sytuacji w negocjacjach.
Skuteczność potwierdzona we Francji przyciąga gigantów
Bentayeb zapracował na zainteresowanie belgijskich marek świetną postawą w Ligue 2. W barwach Troyes rozegrał 31 meczów, w których zdobył aż 20 bramek, walnie przyczyniając się do awansu zespołu do Ligue 1. Wcześniej pokazał klasę w Rodez, strzelając 11 goli w 30 spotkaniach. Tak regularna skuteczność sprawiła, że Anderlecht i Standard Liege widzą w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej przed nadchodzącymi wyzwaniami w lidze belgijskiej.
Sam piłkarz jest zdecydowany na przeprowadzkę do Belgii, co ułatwia zadanie potencjalnym nabywcom. Choć Union St Gilloise jako pierwsze położyło pieniądze na stole, to Standard Liege ma być preferowanym kierunkiem dla samego Marokańczyka. Walka o podpis Bentayeba nabiera tempa, a kluczowa będzie ostateczna wycena klubu z Rabatu, który po dwóch udanych sezonach swojego gracza we Francji nie zamierza tanio sprzedawać swojej największej gwiazdy.
