Na korytarzach Old Trafford coraz głośniej mówi się o konieczności przebudowy linii defensywnej, a głównym kandydatem do wzmocnienia środka obrony stał się Ezri Konsa. Według zagranicznych doniesień, 28-letni defensor Aston Villi jest postrzegany jako idealny następca Lisandro Martineza. Manchester United nie jest jednak osamotniony w swoich staraniach, ponieważ sytuację zawodnika monitorują również inne czołowe kluby Premier League, w tym Arsenal, Liverpool oraz Chelsea. Wysoka forma piłkarza w barwach narodowych sprawiła, że jego wartość rynkowa oscyluje obecnie w granicach 65 milionów euro, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych defensorów na rynku.
Ezri Konsa
Aston Villa→Manchester United
Realizacja tego transferu może okazać się jednak wyjątkowo trudnym zadaniem dla włodarzy z Manchesteru. Jak informuje portal The Hard Tackle, Aston Villa nie ma najmniejszego zamiaru pozbywać się swojego kluczowego gracza, zwłaszcza w obliczu rywalizacji w Lidze Mistrzów. Klub z Birmingham postawił sprawę jasno: ewentualne negocjacje mogą rozpocząć się dopiero przy ofertach rzędu 50-60 milionów funtów. Konsa, który ma za sobą udany debiut na Mistrzostwach Świata 2026 w barwach reprezentacji Anglii, stał się fundamentem defensywy pod wodzą Thomasa Tuchela, co tylko umocniło pozycję negocjacyjną jego obecnego pracodawcy.
W Manchesterze United trwają intensywne prace nad kadrą, a Michael Carrick, pełniący funkcję trenera, musi mierzyć się z dużymi oczekiwaniami po odejściu Rubena Amorima na początku 2026 roku. Sprowadzenie doświadczonego, 28-letniego środkowego obrońcy, który rozegrał już ponad 230 spotkań dla Aston Villi, byłoby sygnałem, że klub stawia na sprawdzoną jakość w Premier League. Choć zainteresowanie Arsenalu pozostaje realne, to właśnie „Czerwone Diabły” wydają się najbardziej zdeterminowane, by wyłożyć kwotę bliską 50 milionów funtów i przekonać defensora do przeprowadzki do Teatru Marzeń. Obecnie rozmowy znajdują się w fazie wstępnego sondowania możliwości transferu.