Beşiktaş włącza się do walki o pomocnika. Brazylijczyk z ligi rosyjskiej na celowniku

Czarek GrochCzarek Groch
16 lipca 2026 19:00

Beşiktaş Stambuł intensyfikuje swoje działania na rynku transferowym, a najnowszym nazwiskiem na liście życzeń tureckiego klubu jest Bitello. Jak donoszą tamtejsze media, w tym dziennikarz Ersin Albayrak, 26-letni Brazylijczyk stał się priorytetem dla wzmocnienia formacji ofensywnej zespołu ze Stambułu. Zawodnik, który od września 2023 roku reprezentuje barwy Dinama Moskwa, przyciąga uwagę swoją wszechstronnością, mogąc występować zarówno jako ofensywny pomocnik, jak i na lewym skrzydle.

Karta transferu

Bitello

Dinamo MoskvaBeşiktaş

Of. pomocnik//€15.00m
Bitello

Sytuacja kontraktowa zawodnika jest jednak skomplikowana i stawia rosyjski klub w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Bitello we wrześniu 2025 roku przedłużył swoją umowę z Dinamem, która obecnie obowiązuje aż do 30 czerwca 2031 roku. Oznacza to, że Beşiktaş musi liczyć się z koniecznością wyłożenia sporej sumy. Szacuje się, że wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 15 milionów euro, co przy tak długim kontrakcie może być jedynie kwotą wyjściową do dalszych rozmów między klubami.

O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że Beşiktaş nie jest jedynym podmiotem zainteresowanym usługami Brazylijczyka. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że piłkarz może zdecydować się na powrót do ojczyzny. Wśród klubów monitorujących jego sytuację wymienia się brazylijskie potęgi, takie jak Palmeiras, Cruzeiro oraz Grêmio, z którego Bitello wypłynął na szerokie wody przed transferem do Europy. Rywalizacja o podpis zawodnika, który ma na koncie jeden występ w reprezentacji Brazylii do lat 23, zapowiada się na jedną z ciekawszych sag transferowych tego lata.

Obecnie Bitello pozostaje kluczowym elementem układanki w Moskwie, a jego ewentualna przeprowadzka do Turcji zależy od determinacji władz Beşiktaşu w kwestii spełnienia oczekiwań finansowych Rosjan. Choć klub ze Stambułu oficjalnie dodał zawodnika do swojej listy celów, negocjacje są na wczesnym etapie, a konkurencja z Ameryki Południowej pozostaje realnym zagrożeniem dla powodzenia tej transakcji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!