ESTAC Troyes wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym po awansie do Ligue 1. Jak potwierdzono w czwartek, nowym zawodnikiem klubu został Iron Gomis. Pomocnik wraca do Francji, aby wzmocnić zespół przed nadchodzącymi wyzwaniami w krajowej elicie.
Sytuacja kadrowa Troyes stała się trudna po tym, jak klub opuścili Mathys Detourbet oraz Martin Adeline. Pierwszy z nich trafił do Manchesteru City, skąd od razu powędrował na wypożyczenie do AS Monaco, natomiast Adeline zdecydował się na przeprowadzkę do niemieckiego Hamburga. W obliczu tych bolesnych strat, sprowadzenie doświadczonego zawodnika do środka pola stało się dla działaczy absolutnym priorytetem. Gomis, który jest wychowankiem SC Amiens, ma wnieść do drużyny niezbędną jakość i doświadczenie zebrane na europejskich boiskach.
Walka o podpis i ucieczka z Azerbejdżanu
Transfer 26-letniego pomocnika to spory cios dla Guingamp. Klub z Ligue 2 był bardzo blisko porozumienia z zawodnikiem i mocno liczył na jego zakontraktowanie, jednak oferta z najwyższej klasy rozgrywkowej okazała się decydująca. Gomis podpisał z Troyes dwuletni kontrakt, który będzie obowiązywał do czerwca 2028 roku. Do Francji przenosi się na zasadzie wolnego transferu, co czyni ten ruch niezwykle opłacalnym dla budżetu beniaminka, szukającego wzmocnień bez konieczności płacenia wysokich kwot odstępnego.
Ostatnim przystankiem w karierze Francuza był azerski Zira FK, gdzie jego umowa wygasła wraz z końcem czerwca. Gomis to prawdziwy obieżyświat, który w swojej dotychczasowej karierze reprezentował barwy takich klubów jak USL Dunkerque, turecka Kasimpasa czy włoska Salernitana. Teraz wraca do ojczyzny, by udowodnić swoją wartość w Ligue 1. Dla Troyes jest to kluczowy ruch w procesie budowania składu, który ma zagwarantować utrzymanie w lidze po niedawnym awansie i odejściu młodych talentów do europejskich potęg.
