Max Verstappen zaskoczył świat sportów motorowych, ogłaszając podpisanie kontraktu z Driesem van Langendonckiem. Holenderski mistrz świata po raz pierwszy wchodzi w rolę mentora i menedżera młodego talentu, który na co dzień jest częścią programu juniorskiego McLarena.
Zespół Verstappen Racing zapewni 15-letniemu Belgowi dodatkowe wsparcie oraz profesjonalne doradztwo w drodze na szczyt motorsportu. Van Langendonck to postać, która błyskawicznie pnie się po szczeblach kariery. Po zdobyciu tytułu mistrza świata w kartingu w 2023 roku, młody kierowca z impetem wszedł do wyścigów bolidów jednomiejscowych. Obecnie jest liderem klasyfikacji brytyjskiej Formuły 4, co potwierdził ostatnim podwójnym zwycięstwem na torze Zandvoort. Verstappen nie kryje, że potencjał nastolatka zrobił na nim ogromne wrażenie.
Współpraca mistrza z juniorem McLarena
Decyzja Verstappena o zaangażowaniu się w rozwój juniora McLarena budzi dodatkowe emocje w kontekście plotek łączących Holendra z ekipą z Woking. Choć van Langendonck pozostaje częścią programu McLarena, teraz będzie mógł korzystać z symulatorów i wiedzy sztabu mistrza świata. „Jestem pod wrażeniem postępów, jakie Dries poczynił w swojej karierze, oraz talentu, który pokazał zarówno w kartingu, jak i w swoich pierwszych krokach w wyścigach otwartych” – przyznał Max Verstappen, podkreślając, że jego celem jest pomoc nastolatkowi w dotarciu do Formuły 1.
Dla samego zawodnika możliwość nauki od tak utytułowanego kierowcy jest szansą, której nie mógł odrzucić. „Możliwość uczenia się od tak doświadczonego kierowcy jak Max i posiadanie wsparcia jego profesjonalnego zespołu zarządzającego, obok McLaren Racing, jest naprawdę niesamowita” – stwierdził Dries van Langendonck. Współpraca ta tworzy unikalny pomost między Verstappen Racing a McLarenem, co w obliczu niepewnej przyszłości Holendra w Red Bullu i jego frustracji nową generacją bolidów, tylko podsyca spekulacje dotyczące układu sił w Formule 1.
