Filip Mladenović po meczu z Rakowem: "Nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę"

Michał ReszczyńskiMichał Reszczyński
12 września 2022 13:47
Filip Mladenović po meczu z Rakowem: "Nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę"

W spotkaniu 9. kolejki PKO Ekstraklasy Legia Warszawa przegrała na wyjeździe 0:4 z Rakowem Częstochowa. Swojego rozczarowania po zakończonym spotkaniu nie ukrywał Filip Mladenović, którego zdaniem jego drużyna nie zasłużyła na tak rozczarowujący wynik.

Druzgocąca porażka Legii w meczu z Rakowem

Wszyscy kibice spodziewali się zaciętej rywalizacji na boisku, jednak rzeczywistość okazała się zgoła inna. Drużyna gospodarzy była o wiele lepszym zespołem, natomiast Legia Warszawa prezentowała się wyjątkowo słabo. Warszawiacy byli beznadziejni zarówno w ataku, jak i w defensywie. Podopieczni Kosty Runjaicia mieli idealną okazję, aby objąć prowadzenie w ligowej tabeli po tym, jak Wisła Płock przegrała 0:2 z Radomiakiem Radom, a Pogoń Szczecin zremisowała 2:2 z Lechem Poznań. Zamiast tego stołeczna ekipa musi się zadowolić się trzecim miejscem.

Zdaniem wielu sportowych ekspertów "Wojskowi" zasłużyli na tak wysoki wymiar kary, nieco innego zdania jest natomiast Mladenović.

​Z perspektywy boiska uważam, że nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę. Dobrze weszliśmy w mecz i mieliśmy swoje sytuacje. Wszystko zmienił rzut karny, który za łatwo sprezentowaliśmy rywalowi - powiedział 31-latek.

Zawodnik dodał również, że jego ekipa próbowała odwrócić losy tego spotkania, jednak mieli spory problem z konstruowaniem akcji ofensywnych.

Po bramce na 2-0, którą mogę określić mianem prezentu, mecz był praktycznie zamknięty. Chcieliśmy atakować całą drużyną i przypłaciliśmy to kolejnymi straconymi bramkami. Uważam, że z perspektywy boiska ten rozmiar porażki jest zbyt wysoki - dodał.

Raków Częstochowa dzięki zwycięstwu ma już szesnaście punktów na swoim koncie i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Legia z siedemnastoma punktami zamyka podium. W następnej kolejce zagra u siebie z Miedzią Legnica, natomiast ekipa spod Jasnej Góry zmierzy się z Radomiakiem Radom.

Raków Częstochowa - Legia Warszawa 4:0

Gole: Lopez (30’), Nowak (80’, 90’ +2’), Piasecki (90’)

Raków Częstochowa: Kovacević - Svarnas, Arsenić, Rundić - Tudor, Papnikolau, Czyż (Kochergin 65’), Kun - Wdowiak (Nowak 76’), Gutkovskis (Piasecki 62’), Lopez (Musiolik 76’)

Rezerwowi: Trelowski, Racovitan, Berggren, Długosz, Kochergin, Nowak, Piasecki, Musiolik

Legia Warszawa: Tobiasz - Johansson, Augustyniak, Nawrocki, Mladenović - Slisz (Kapustka 84’) - Wszołek (Rosołek 60’), Josue, Muci (Kramer 84’), Baku (Sokołowski 46’), Carlitos (Pich 79’)

Rezerwowi: Miszta, Ribeiro, Kramer, Pich, Kharatin, Sokołowski, Rose, Rosołek, Kapustka

Zobacz również: Ranking bukmacherówPoker online bez depozytuGdzie obstawiać Mundial 2022Bukmacherzy bez podatkuNajlepsi bukmacherzy onlineLiga Hiszpańska na żywo UWAGA: Nowym graczom zakładów sportowych, Polscy bukmacherzy oferują atrakcyjne promocje i bonusy na start.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!