Juventus wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jean-Claira Todibo, 26-letniego środkowego obrońcy West Hamu. Jak donoszą włoskie media, klub z Turynu poważnie rozważa sprowadzenie Francuza, aby zabezpieczyć swoją defensywę przed niespodziewanymi zmianami kadrowymi.
Sytuacja w Turynie stała się napięta z powodu przyszłości Bremera. Brazylijczyk otrzymał lukratywną ofertę od Galatasaray, które proponuje mu 8 milionów euro netto za sezon. Choć obrońca na razie odrzucił tę propozycję, nie wykluczył definitywnie przenosin do Turcji. Taka postawa zmusiła władze Juventusu do natychmiastowego poszukiwania alternatywy. Todibo, który już wcześniej znajdował się na liście życzeń klubu, stał się teraz priorytetem transferowym w przypadku odejścia lidera formacji obronnej.
Spadek West Hamu otwiera drogę do wielkiego transferu
Jean-Clair Todibo trafił do Londynu na stałe po tym, jak West Ham aktywował klauzulę wykupu wynoszącą 36,3 miliona funtów. Jednak degradacja klubu z Premier League drastycznie zmieniła układ sił przy stole negocjacyjnym. Juventus liczy na to, że trudna sytuacja finansowa Anglików pozwoli na wynegocjowanie korzystnych warunków, w tym początkowego wypożyczenia zawodnika. Dla samego Francuza powrót do europejskiej elity po nieudanym sezonie w Anglii jest wyjątkowo kuszącą perspektywą.
Włoski klub ceni Todibo za jego dominację fizyczną oraz umiejętność wyprowadzania piłki, co idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego defensora. Juventus nie podejmie jednak konkretnych kroków, dopóki nie wyjaśni się ostatecznie sprawa Bremera. Jeśli Brazylijczyk zdecyduje się na przeprowadzkę do Stambułu, operacja sprowadzenia byłego gracza Barcelony ruszy pełną parą. West Ham potrzebuje pieniędzy na zbalansowanie budżetu po spadku, co czyni ten transfer bardzo prawdopodobnym jeszcze w tym oknie.
