Ferrari znów błyszczy w Bahrajnie. Aston Martin w ogromnych tarapatach

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
20 lutego 2026 13:35
Ferrari znów błyszczy w Bahrajnie. Aston Martin w ogromnych tarapatach
Fot. Materiały prasowe

Charles Leclerc potwierdził świetną formę Ferrari podczas porannej sesji trzeciego dnia testów Formuły 1 w Bahrajnie. Monakijczyk uzyskał najlepszy czas i przejechał imponujący dystans, podczas gdy Aston Martin przeżył prawdziwy koszmar, pokonując zaledwie dwa okrążenia.

Testy na torze Sakhir powoli dobiegają końca, ale układ sił zaczyna się klarować. Na dziś to Ferrari wygląda na ekipę, która najlepiej przepracowała zimę.

Leclerc na czele, Ferrari imponuje tempem i wytrzymałością

Charles Leclerc zakończył poranną sesję z czasem 1:33.689. Był o 0,227 sekundy szybszy od Andrei Kimiego Antonellego z Mercedesa i po raz trzeci w trakcie tegorocznych testów okazał się najszybszym kierowcą swojej części dnia.

Monakijczyk nie tylko wykręcił najlepszy wynik, ale także przejechał aż 80 okrążeń – najwięcej w stawce. W połowie sesji zrealizował pełną symulację wyścigu na pośrednich i twardych oponach, co dodatkowo podkreśla pewność Ferrari w długich przejazdach.

Włoski zespół kontynuował także testy nietypowego tylnego skrzydła z obracającą się o 180 stopni górną lotką. To już drugi dzień sprawdzianów tej konstrukcji, która może okazać się jednym z ciekawszych rozwiązań technicznych przed startem sezonu.

Problemy Mercedesa i dramat Astona Martina

Drugie miejsce zajął Antonelli, lecz jego program testowy został zakłócony przez problemy techniczne. Jeden z przejazdów zakończył się nagłym zatrzymaniem między dziesiątym a jedenastym zakrętem, co wywołało czerwoną flagę. Nieoficjalnie mówi się o problemach z ciśnieniem w układzie pneumatycznym i konieczności wymiany silnika.

Trzeci czas uzyskał Oscar Piastri z McLarena, tracąc 0,663 sekundy do Leclerca. Australijczyk przejechał 66 okrążeń, pracując na twardszej mieszance opon.

Największe problemy miał jednak Aston Martin. Lance Stroll wyjechał na tor dopiero w końcówce sesji i zdołał pokonać zaledwie dwa okrążenia. Powodem był brak części zapasowych do jednostki napędowej Hondy. Wcześniej z problemami silnikowymi zmagał się także Fernando Alonso.

Jeśli sytuacja się nie poprawi, brytyjski zespół może przystępować do pierwszego wyścigu sezonu z ogromnym znakiem zapytania. Tymczasem Ferrari kończy testy z wyraźnym sygnałem – Scuderia znów jest gotowa do walki o najwyższe cele.

Poz.KierowcaZespółCzas/strataLiczba okrążeń
1.Charles LeclercFerrari1:33.68980
2.Andrea Kimi AntonelliMercedes+0.22749
3.Oscar PiastriMcLaren+0.66366
4.Esteban OconHaas+0.80582
5.Isack HadjarIsack Hadjar+0.82259
6.Pierre GaslyAlpine+1.15757
7.Arvid LindbladVisa Cash App RB+1.54977
8.Carlos SainzWilliams+1.56366
9.Nico HulkenbergAudi+2.33064
10.Sergio PerezCadillac+7.15361
11.Lance StrollAston Martinbez czasu2

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!