Steven Nzonzi wraca do Francji, by kontynuować swoją bogatą karierę na boiskach Ligue 2. Mistrz świata z 2018 roku porozumiał się w sprawie kontraktu z USL Dunkerque. Jak donosi L’Équipe, doświadczony pomocnik przenosi się do ojczyzny na zasadzie wolnego transferu.
Ostatni sezon 37-letni zawodnik spędził w barwach Stoke City, gdzie regularnie pojawiał się na boiskach Championship. Nzonzi rozegrał trzydzieści spotkań ligowych oraz wystąpił w przegranym 1:2 meczu FA Cup przeciwko Fulham FC. Mimo stabilnej formy, angielski klub nie zdecydował się na przedłużenie wygasającej umowy, co otworzyło drogę do negocjacji z nowymi pracodawcami. Francuz uznał, że to idealny moment na powrót do kraju, w którym nie grał od kilku lat.
Powrót do korzeni po latach gry w Europie i Azji
Dla Nzonziego występy w drugiej lidze francuskiej nie są nowością, choć od jego debiutu w tych rozgrywkach minęło kilkanaście lat. Swoje pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu stawiał w Amiens SC w latach 2008–2009. Później jego kariera nabrała tempa, prowadząc go przez takie marki jak AS Roma, Sevilla czy Galatasaray. Ostatni raz kibice we Francji mogli oglądać go w akcji w sezonie 2020–2021, kiedy reprezentował barwy Stade Rennais podczas wypożyczenia z rzymskiego klubu.
Przenosiny do Dunkierki to jeden z najbardziej nieoczywistych ruchów transferowych tego lata we Francji. Nzonzi, który w finale mundialu w Rosji zmieniał N’Golo Kanté, ma wnieść niezbędne doświadczenie do zespołu walczącego na poziomie Ligue 2. Choć szczegóły długości kontraktu nie zostały jeszcze ujawnione, sam fakt pozyskania gracza z takim CV jest jasnym sygnałem dla ligowych rywali. Pomocnik po pobytach w Turcji, Katarze i Iranie ponownie spróbuje swoich sił w europejskim systemie ligowym.
