Londyński Arsenal rozpoczął wyścig z czasem, aby sfinalizować transfer Malicka Fofany przed zamknięciem letniego okna. Fabrizio Romano potwierdził, że 21-letni skrzydłowy Lyonu stał się priorytetem dla Mikela Artety w obliczu sensacyjnych zmian kadrowych w ataku.
Nagłe zainteresowanie młodym Belgiem wynika z faktu, że Gabriel Martinelli jest o krok od przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej. Arsenal porozumiał się już z Al-Hilal w sprawie sprzedaży Brazylijczyka, a transakcja znajduje się na etapie finalizacji. Wcześniej klub z Emirates Stadium bezskutecznie starał się o sprowadzenie takich graczy jak Vinicius Junior czy Julian Alvarez, jednak po fiasku tych ambitnych planów to właśnie Fofana stał się pragmatyczną alternatywą na lewą stronę boiska.
Trudne negocjacje z Lyonem i konkurencja z Londynu
Lyon oczekuje za swojego zawodnika około 40 milionów euro, co na ten moment stanowi główną kość niezgody. Fabrizio Romano informuje, że Arsenal nie chce płacić pełnej kwoty, dlatego trwają intensywne rozmowy nad nową strukturą opłat, która zadowoli obie strony. Francuski klub jest skłonny do sprzedaży, ponieważ Les Gones nie zdołali zakwalifikować się do Ligi Mistrzów po porażce w eliminacjach z Fenerbahce. Sam Fofana jest zdeterminowany, by trafić na Emirates, co stawia Arsenal w uprzywilejowanej pozycji względem innych zainteresowanych.
W grze o podpis 21-latka pozostaje również Crystal Palace, które szuka następcy dla potencjalnie odchodzącego Ismaila Sarra. Mimo zainteresowania ze strony ekipy z Selhurst Park, Fabrice Hawkins donosi, że piłkarz nie bierze pod uwagę przenosin do południowego Londynu. Jeśli Arsenalowi uda się wynegocjować kwotę niższą niż żądane 40 milionów euro, sprowadzenie Belga zostanie uznane za doskonały interes finansowy i wzmocnienie formacji ofensywnej na wiele lat.
