Ekspert wskazuje faworyta Wimbledonu. Novak Djoković ma ukrytą przewagę nad Jannikiem Sinnerem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
5 lipca 2026 12:19
Ekspert wskazuje faworyta Wimbledonu. Novak Djoković ma ukrytą przewagę nad Jannikiem Sinnerem
Źródło: tennis365.com

Drugi tydzień Wimbledonu zapowiada się jako ogromne wyzwanie dla Jannika Sinnera. Choć Włoch broni tytułu wywalczonego przed rokiem w starciu z Carlosem Alcarazem, eksperci zaczynają dostrzegać czynniki, które faworyzują Novaka Djokovicia. Obaj zawodnicy pewnie przeszli przez pierwsze trzy rundy, tracąc łącznie zaledwie cztery sety, jednak to Serb wydaje się budować formę idealnie pod decydujące starcia na trawiastych kortach All England Clubu.

Novak Djoković od 2017 roku nieprzerwanie dociera przynajmniej do ćwierćfinału Wimbledonu, co potwierdza jego niesamowitą regularność na tej nawierzchni. W tegorocznej edycji pokonał już Yibinga Wu oraz Stefanosa Tsitsipasa, a w ostatni piątek po trzygodzinnym boju wyeliminował Arthura Rinderknecha. Mimo chwilowego przestoju w trzecim secie, 39-letni tenisista zdołał zamknąć mecz w czterech partiach, pokazując, że fizycznie wciąż jest gotowy na największe obciążenia w pogoni za 25. wielkoszlemowym tytułem.

Pogoda może pogrążyć obrońcę tytułu

Kluczowym czynnikiem w potencjalnym półfinale mogą okazać się warunki atmosferyczne. Greg Rusedski zwraca uwagę, że prognozowane upały będą większym problemem dla Sinnera niż dla starszego o kilkanaście lat Djokovicia. Włoch ma za sobą trudne doświadczenia z wysokimi temperaturami, czego dowodem była sensacyjna porażka we French Open z Juanem Manuelem Cerundolo. Sinner prowadził tam 6:3, 6:2, 5:1, by ostatecznie przegrać po serii fatalnie rozegranych gemów w paryskim słońcu.

„Warunki w przyszłym tygodniu będą coraz cieplejsze, co sprawia, że Sinnerowi będzie nieco trudniej niż Novakowi. Można by pomyśleć, że w przypadku 39-latka będzie odwrotnie, ale Novak zawsze mi imponuje” – ocenił Greg Rusedski na łamach podcastu Off Court. Ekspert dodał również, że Serb wygląda na zawodnika, który ma realną szansę na zwycięstwo numer 106 w turnieju i sięgnięcie po historyczny puchar, zwłaszcza że od początku sezonu to właśnie Wimbledon był jego głównym celem.

Bilans bezpośrednich spotkań przemawia minimalnie za Sinnerem, który prowadzi 6-5, jednak to Djoković wygrał ich ostatnie starcie podczas tegorocznego Australian Open. Włoch, mimo świetnej passy 33 zwycięstw w ostatnich 34 meczach, musiał już w pierwszej rundzie Wimbledonu stoczyć morderczy, pięciosetowy bój z Miomirem Kecmanoviciem. Choć później dominował w meczach z Nuno Borgesem i Jensonem Brooksby'm, prawdziwy test wytrzymałości nadejdzie wraz z falą gorąca w Londynie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!