Lukas Podolski coraz mniej czasu spędza w Polsce. Jak ustalił „Dziennik Zachodni”, właściciel Górnika Zabrze w praktyce przeniósł się na Majorkę i właśnie stamtąd zarządza swoimi biznesami. Dla części kibiców to spore zaskoczenie, bo odległość od klubu to ponad 1300 km!
Do tej pory Podolski był bardzo mocno kojarzony z codziennym życiem Górnika. Teraz jego baza ma znajdować się jednak w Hiszpanii. Według ustaleń „Dziennika Zachodniego” były reprezentant Niemiec spędza na Majorce znacznie więcej czasu niż w Katowicach. Z wyspy zarządza swoimi interesami, w tym także sprawami związanymi z zabrzańskim klubem.
Taki obrót sprawy zaskoczył część kibiców. Podolski jest właścicielem Górnika, więc pojawiły się pytania, czy tak duża odległość nie utrudni mu bieżącego wpływu na rozwój zespołu i klubu.
Na razie nic jednak nie wskazuje, by miało to sparaliżować funkcjonowanie Górnika. Bieżącymi sprawami na miejscu zajmuje się klubowe kierownictwo. Na Roosevelta faktyczną codzienną władzę sprawuje Michał Siara, członek zarządu odpowiedzialny za marketing i członek Rady Nadzorczej. Drugim członkiem zarządu jest Bartłomiej Gabryś, odpowiadający za finanse. Klub nie ma obecnie prezesa.
Po meczu Górnika z Jagiellonią Białystok opublikował zdjęcie z Majorki, na którym pojawili się także Waldemar Podolski, Łukasz Milik i trener Michal Gašparík. Szkoleniowiec wyjaśnił później w rozmowie z portalem Roosevelta81, że spotkanie nie miało charakteru wyłącznie prywatnego.
– „Poldi” nas tam zaprosił, bo wiedział, że mamy wolne, a od dłuższego czasu nie mieliśmy okazji spotkać się w klubie. Wyjechaliśmy i pogadaliśmy o rozwoju klubu, o przyszłości, o drużynie, o wszystkim, co się dzieje w klubie – powiedział Gašparík.
To pokazuje, że mimo przeprowadzki Podolski nadal uczestniczy w rozmowach dotyczących kierunku rozwoju Górnika. Pozostaje pytanie, jak będzie wyglądać to w praktyce na co dzień. Sam klub stoi aktualnie przed ważnym dla siebie momentem – aktualnie jest liderem ekstraklasy z trzema punktami przewagi nad Legią oraz Lechem Poznań, który ma do rozegrania jedno spotkanie więcej.

