O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że Inter Mediolan nie porzucił planów wzmocnienia ofensywy zawodnikiem Red Bull Salzburg. Według informacji Tuttomercato, klub z Lombardii rozważał pozyskanie Karima Konaté już latem 2024 roku jako opcję do roli rezerwowego napastnika, jednak wówczas negocjacje nie zostały sfinalizowane. Obecnie temat 22-letniego Iworyjczyka powraca, mimo że zawodnik w przeszłości zmagał się z problemami zdrowotnymi, w tym urazem kolana, który wpłynął na wcześniejszą ostrożność Włochów.
Karim Konaté
Red Bull Salzburg → Inter
Sytuacja rynkowa napastnika staje się coraz bardziej dynamiczna, ponieważ Inter nie jest jedynym podmiotem monitorującym jego postępy. Jak donosi Ekrem Konur, w wyścigu o podpis Konaté prowadzi obecnie Borussia Dortmund, a do gry włączył się także RB Lipsk, który tradycyjnie śledzi talenty wewnątrz struktur Red Bulla. Zainteresowanie wyrażają również Eintracht Frankfurt oraz angielskie zespoły, takie jak Nottingham Forest i Sunderland. Austriacki klub oczekuje za swojego gracza kwoty oscylującej w granicach 25 milionów euro, co odpowiada jego aktualnej wycenie rynkowej.
Przeszkodą w realizacji transferu w poprzednich miesiącach była historia medyczna zawodnika. Konaté pauzował przez dłuższy czas z powodu zerwania więzadła krzyżowego, co wykluczyło go z gry na ponad rok, a wcześniej borykał się z mniej poważnymi urazami kolana. Mimo to, jego dorobek strzelecki w lidze austriackiej, gdzie w jednym z sezonów zdobył 20 bramek w 29 meczach, wciąż przyciąga skautów z najsilniejszych lig Europy. Obecny kontrakt napastnika z Red Bull Salzburg obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.