Dramat George’a Russella w Monako. Mercedes idzie do prawników po wielkim chaosie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
13 czerwca 2026 22:45
Dramat George’a Russella w Monako. Mercedes idzie do prawników po wielkim chaosie
Źródło: autosport.com

Sezon 2026, który miał być dla George’a Russella marszem po tytuł mistrzowski, zamienia się w pasmo niewytłumaczalnych nieszczęść. Po awariach w Japonii i Kanadzie, wyścig w Monako przyniósł cios, którego nikt w Mercedesie nie mógł przewidzieć. Brytyjczyk stał się największą ofiarą technicznego chaosu w alei serwisowej.

Wszystko zaczęło się od wadliwie skonfigurowanych pętli pomiaru czasu w pitlane. Russell, podobnie jak Lewis Hamilton i Franco Colapinto, otrzymał karę za przekroczenie prędkości o zaledwie 0,1 km/h. Choć początkowo wydawało się, że to błąd kierowcy, szybko wyszło na jaw, że system pomiarowy działał wadliwie. Mimo to sędziowie nie anulowali kary w trakcie rywalizacji, co uruchomiło lawinę niefortunnych zdarzeń podczas neutralizacji wywołanej przez Lance’a Strolla.

Fatalna pomyłka przy stanowisku Mercedesa

Gdy samochód bezpieczeństwa skierował stawkę przez aleję serwisową, w Mercedesie zapanował popłoch. Zespół obsługiwał właśnie Kimiego Antonelliego, a Russell, widząc przygotowane opony, zjechał na stanowisko wbrew pierwotnym instrukcjom inżyniera. Mechanicy, zaskoczeni widokiem drugiego bolidu, nie odczekali wymaganych pięciu sekund kary, co poskutkowało nałożeniem na George’a drastycznej kary drive-through. To ostatecznie wyrzuciło go poza punktowaną dziesiątkę.

Sytuacja jest o tyle kontrowersyjna, że Pierre Gasly, który również był ukarany, zdołał utrzymać podium dzięki późniejszemu uwzględnieniu odwołania Alpine. Mercedes czuje się pokrzywdzony, ponieważ Russell odbył karę w trakcie wyścigu, co uniemożliwiło mu skorzystanie z późniejszych decyzji sędziowskich. Toto Wolff przyznał, że konsultuje się z prawnikami, by sprawdzić, czy zespół ma jakąkolwiek drogę do odzyskania sprawiedliwości dla swojego kierowcy.

Sam Russell stara się zachować spokój, szukając inspiracji u wielkich sportowców. „Oglądałem ostatnio dokument o Rafie Nadalu i Ronaldinho. Nie każdy turniej czy sezon to pasmo sukcesów. Ronaldinho był moim bohaterem, a nie zdawałem sobie sprawy, przez ile lat musiał walczyć z trudnościami. Każdy przechodzi przez takie momenty, czy to przez własną formę, czy rzeczy poza kontrolą. Wyjdę z tego” — zadeklarował kierowca Mercedesa przed Grand Prix Hiszpanii.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Fortuna 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL arrow_forward
confirmation_number
BUKMACHER Fortuna
BONUS 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL REKLAMA
verified_user Fortuna
Oferta Specjalna: 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Zweryfikowana oferta w Fortuna
REKLAMA