Djoković szczerze o swoim błędzie. Pomógł rywalowi, a teraz tego gorzko żałuje

Karol MisztaKarol Miszta
20 lipca 2026 18:55
Djoković szczerze o swoim błędzie. Pomógł rywalowi, a teraz tego gorzko żałuje
Źródło: tennis365.com

Novak Djoković przyznał z przymrużeniem oka, że popełnił błąd, pomagając swojemu największemu obecnie rywalowi. Serb wspomina moment, w którym podzielił się szczegółową analizą gry Jannika Sinnera z jego sztabem szkoleniowym. Efekty tej rozmowy okazały się dla 24-krotnego mistrza wielkoszlemowego bolesne w skutkach.

Cała sytuacja miała swój początek po ćwierćfinale Wimbledonu w 2022 roku, kiedy Djoković pokonał Włocha w pięciu setach. Wówczas Darren Cahill, trener Sinnera, poprosił Serba o szczera opinię na temat gry swojego podopiecznego. Djoković bez wahania wskazał słabe punkty młodszego kolegi, wymieniając brak rotacji w uderzeniach, unikanie gry przy siatce oraz zbyt małą agresję przy returnie drugiego serwisu. Te uwagi stały się fundamentem do wielkich zmian w tenisie Włocha.

Bolesna lekcja na korcie

Podczas niedawnego wydarzenia Fanatics Fest w Nowym Jorku, Djoković wrócił do tamtych wydarzeń, nie kryjąc rozbawienia własną naiwnością. „Wyłożyłem mu wszystko, co zauważyłem na korcie: jego słabości, mocne strony, rzeczy, nad którymi musi popracować. A potem, przez kolejne trzy lata, on bije mnie na Wimbledonie w każdym cholernym roku! Więc może popełniłem błąd, nie wiem” — przyznał z uśmiechem utytułowany tenisista.

Statystyki potwierdzają, że Sinner doskonale wykorzystał otrzymane rady. Choć Djoković wygrał cztery z ich pierwszych pięciu spotkań, to w ostatnich siedmiu starciach Włoch triumfował aż sześciokrotnie. Najświeższym dowodem dominacji Sinnera był półfinał tegorocznego Wimbledonu, w którym pokonał Serba pewnie 6-4, 6-4, 6-4, by później sięgnąć po tytuł w finale przeciwko Alexandrowi Zverevowi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!