Diego Simeone zabrał głos w sprawie napiętej atmosfery wokół klubu i doniesień dotyczących ruchów kadrowych. Trener odniósł się do zachowania fanów oraz sposobu, w jaki jego wypowiedzi są interpretowane przez opinię publiczną. Argentyńczyk podkreślił, że choć darzy sympatyków drużyny ogromnym szacunkiem, istnieją granice, których nie należy przekraczać.
“Every word is being scrutinized by people waiting to create conflict and uncertainty”.
“There is NO uncertainty. Miguel was very clear. He is OUR player and we need him”. https://t.co/weMiltFQJ8
„Szanuję naszych kibiców, zawsze to robiłem, ale nie zgadzam się z obelgami czy nadużyciami” – zadeklarował Simeone. Szkoleniowiec zwrócił uwagę na fakt, że każde jego słowo jest obecnie analizowane pod kątem wywoływania konfliktów. „Każde słowo jest badane przez ludzi czekających na stworzenie konfliktu i niepewności” – dodał trener Atletico.
Wypowiedź Simeone dotyczyła również statusu Miguela w zespole. Mimo pojawiających się w mediach plotek, trener jasno określił rolę zawodnika w swoich planach. „Nie ma ŻADNEJ niepewności. Miguel wyraził się bardzo jasno. Jest NASZYM zawodnikiem i go potrzebujemy” – uciął spekulacje Argentyńczyk. Deklaracja ta pojawia się w momencie, gdy Atletico Madryt stara się utrzymać stabilność składu przed nadchodzącymi wyzwaniami.
