Rafik Belghali może wkrótce zmienić barwy klubowe, a o sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują na nagły zwrot akcji w negocjacjach. 24-letni prawy obrońca Hellasu Werona, po spadku swojego zespołu do Serie B, wyraził jasną chęć odejścia. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że Sassuolo jest na ostatniej prostej do pozyskania zawodnika, do licytacji włączyło się Cagliari. Klub z Sardynii szuka wzmocnienia prawej strony boiska po tym, jak skomplikowała się sytuacja związana z Romano Florianim Mussolinim. Cagliari chce teraz przyspieszyć rozmowy, aby wyprzedzić konkurencję i przekonać Algierczyka do przeprowadzki.
Rafik Belghali
Hellas Verona→Cagliari
Wcześniej zainteresowanie Belghalim przejawiały takie marki jak Inter Mediolan czy AS Roma, jednak w ich przypadku skończyło się jedynie na zapytaniach bez formalnych ofert. Z kolei propozycja wypożyczenia złożona przez Olympique Marsylia została odrzucona przez władze Hellasu Werona. Klub z Werony preferuje definitywną sprzedaż swojego gracza, którego wartość rynkowa szacowana jest na około 12-15 milionów euro. Warto przypomnieć, że Belghali trafił do Włoch w sierpniu 2025 roku z belgijskiego Mechelen za kwotę 2 milionów euro, a jego obecny kontrakt obowiązuje aż do czerwca 2029 roku.
Podczas trwającego okna transferowego oczekiwania finansowe Hellasu oscylowały wokół 15 milionów euro, jednak doniesienia z sierpnia 2026 roku sugerowały, że Sassuolo próbowało zamknąć transakcję na poziomie 6 milionów euro plus włączenie w operację innego zawodnika. Belghali, będący 17-krotnym reprezentantem Algierii, stał się jednym z najbardziej pożądanych bocznych obrońców na zapleczu włoskiej ekstraklasy. Trener Fabio Pisacane, który przygotowuje Cagliari do nadchodzących wyzwań, potrzebuje stabilizacji w defensywie, a sprowadzenie Belghaliego ma być odpowiedzią na te potrzeby kadrowe przed zamknięciem letniego rynku.