Didier Deschamps przekazał optymistyczne wieści dotyczące kondycji fizycznej swoich zawodników na dziewięć dni przed meczem otwarcia z Senegalem. Selekcjoner reprezentacji Francji potwierdził, że wszyscy piłkarze są do jego dyspozycji. Wśród nich jest William Saliba, który ostatnio zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Obrońca Arsenalu cierpiał z powodu urazu pleców, ale jego stan uległ poprawie i nie zostanie wykluczony z gry. Deschamps wyjaśnił w rozmowie z Téléfoot, że sztab medyczny opiekuje się zawodnikiem, a obciążenia są dostosowywane do jego samopoczucia. Problem ten towarzyszy piłkarzowi od kilku tygodni, jednak nie przeszkodziło mu to w regularnych występach w barwach londyńskiego klubu w minionym sezonie Premier League.
Kluczowy duet w defensywie Francji
Informacja o powrocie Saliby do pełni sił to ogromna ulga dla fanów reprezentacji Francji. Świeżo upieczony mistrz Anglii ma stworzyć parę środkowych obrońców razem z Dayotem Upamecano. Deschamps planuje sprawdzić gotowość swoich graczy już w poniedziałkowym meczu towarzyskim przeciwko Irlandii Północnej. Będzie to ostatni sprawdzian przed wylotem drużyny do Stanów Zjednoczonych, gdzie powalczą o najważniejsze trofeum.
Selekcjoner potwierdził również, że w nadchodzącym spotkaniu od pierwszej minuty zagra Ousmane Dembélé. Kadra licząca 26 zawodników jest gotowa do podjęcia wyzwania, a sytuacja zdrowotna Saliby nie budzi już takich obaw jak wcześniej. Piłkarz Arsenalu ma być fundamentem defensywy, która zmierzy się z Senegalem w pierwszym meczu fazy grupowej nadchodzącego turnieju.
