Everton wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Nahuela Moliny, 28-letniego obrońcy Atletico Madryt. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu zintensyfikował starania o pozyskanie Argentyńczyka, widząc w nim rozwiązanie swoich problemów w defensywie.
David Moyes pilnie potrzebuje nowego prawego obrońcy, ponieważ obecna sytuacja kadrowa zmusza go do eksperymentów. W ostatnim sezonie na tej pozycji musieli występować Jake O’Brien, James Garner oraz Merlin Rohl, choć żaden z nich nie jest nominalnym bocznym defensorem. Jedyną naturalną opcją pozostaje Nathan Patterson, jednak jego liczne problemy z kondycją fizyczną sprawiają, że przyszłość zawodnika na Hill Dickinson Stadium stoi pod dużym znakiem zapytania. Moyes planuje przesunąć O’Briena do środka obrony, a Rohlowi dać więcej szans w pomocy, co czyni transfer Moliny absolutnym priorytetem.
Rywalizacja z Juventusem i trudna sytuacja w Madrycie
Nahuel Molina od 2022 roku rozegrał w barwach Atletico Madryt 181 spotkań, ale w ostatnich dwóch sezonach Diego Simeone ograniczył jego rolę do rezerwowego. Hiszpański klub jest otwarty na sprzedaż zawodnika, którego kontrakt wygasa w 2027 roku, zwłaszcza że nie trwają żadne rozmowy w sprawie nowej umowy. Everton złożył już propozycję, jednak musi liczyć się z konkurencją ze strony Juventusu. Włoski klub również wykazuje zainteresowanie, a powrót do Serie A może okazać się dla piłkarza bardziej kuszący niż przeprowadzka do Premier League.
Na liście życzeń Evertonu znajdują się także inne nazwiska, co pokazuje determinację klubu w poszukiwaniu wzmocnień. Obok Moliny wymieniani są Alistair Johnston z Celticu oraz Brooke Norton-Cuffy z Genoi. Wcześniej klub monitorował sytuację Bena White'a z Arsenalu oraz Takehiro Tomiyasu, który obecnie przebywa na testach w Crystal Palace. Mimo szerokiego wachlarza opcji, to właśnie Molina jest postrzegany jako kluczowy cel, który mógłby odmienić oblicze bloku obronnego zespołu prowadzonego przez Davida Moyesa.
