West Ham United wyrasta na jednego z głównych kandydatów do pozyskania Manora Solomona, 27-letniego skrzydłowego Tottenhamu. Jak donosi Sky Sports, klub z Londynu szuka wzmocnień po odejściu Crysencio Summerville’a do Al-Hilal.
Sytuacja Solomona w północnym Londynie jest jasna – zawodnik nie znajduje się w planach Roberto De Zerbiego i otrzymał zielone światło na poszukiwanie nowego pracodawcy. Tottenham intensywnie pracuje nad sprowadzeniem nowych graczy ofensywnych, w tym Savinho z Manchesteru City, co definitywnie spycha 27-latka na margines składu. Choć piłkarz brał udział w przedsezonowych treningach i meczach, jego odejście wydaje się być kwestią czasu, a West Ham sonduje obecnie warunki finansowe transakcji.
Transferowa karuzela po spadku z Premier League
Dla West Hamu Solomon jest opcją gwarantującą doświadczenie w europejskich pucharach. Zawodnik ma za sobą występy w barwach Szachtara Donieck, Villarrealu oraz Fiorentiny. Włoski klub, który utrzymał się w Serie A, również rozważał wykupienie gracza, jednak do tej pory nie osiągnął porozumienia z Tottenhamem. To otwiera szansę dla ekipy z East London, która musi łatać dziury w składzie przed startem nowych rozgrywek.
Obecnie rozmowy między klubami znajdują się w fazie wstępnej. West Ham United analizuje rynek, biorąc pod uwagę także Simona Adingrę z Sunderlandu, ale to Solomon może okazać się bardziej dostępnym celem. Tottenham chce wyjaśnić przyszłość swojego skrzydłowego w ciągu najbliższych 72 godzin. Jeśli West Ham zdecyduje się na konkretny krok, będzie musiał przekonać zawodnika, że projekt jest dla niego lepszym rozwiązaniem niż powrót do Włoch czy walka o miejsce w składzie Spurs.
