Czas podsumowań: przyznajemy redakcyjne wyróżnienia za sezon zasadniczy Energa Basket Ligi!

Choć do końca sezonu zasadniczego Energa Basket ligi została jeszcze jedna kolejka, to już dziś postanowiliśmy przyjrzeć się postaciom, które wyróżniły się podczas sezonu regularnego. Przedstawimy: MVP, pierwszą piątkę, największy postęp, najlepszego trenera, najlepszego „szóstego zawodnika” i największe rozczarowanie… Do dzieła!     

typy Energa Basket Liga
Czas podsumowań: przyznajemy redakcyjne wyróżnienia za sezon zasadniczy Energa Basket Ligi!

MVP: Billy Garrett (Czarni Słupsk)

Zaczynamy od najważniejszej nagrody, czyli najbardziej wartościowego zawodnika sezonu zasadniczego. Jakiś czas temu w mediach społecznościowych spod # plkpl wywiązała się gorąca dyskusja o tym, który zawodnik najbardziej zasługuje na to miano. W pierwszej kolejności na myśl przychodzą dwa gorące nazwiska: Travis Trice i Jonah Mathews, Bez wątpienia obaj potrafią robić z piłką rzeczy magiczne. Trafiają trudne rzuty, są stworzeni do wielkich meczów, które niemal w pojedynek potrafią rozstrzygnąć na korzyść swoich zespołów. Jednak bardzo dominują nad kolegami. Taktyka oparta na wykreowaniu wyraźnego lidera nie zaprowadziła żadnej z tych drużyn na szczyt tabeli, gdyż na nim znajdują się Czarni Słupsk. Lider nieoczywisty, który przebojem wdarł się do ligi i nie zamierza spuszczać z tonu. Sukcesu beniaminka nie byłoby, gdyby nie Billy Garrett. Amerykanin z przeszłością w NBA być może nie rzuca się w oczy tak, jak wyżej wymieniona dwójka, ale jest niebywale skuteczny. Cierpliwe czeka na swoje szanse, a trafia wtedy, kiedy drużyna tego najbardziej potrzebuje. Systemowy gracz, wykorzystujący każdy błąd w obronie rywala. Na boisku podejmuje właściwie decyzje. Wie kiedy podać, a kiedy rzucić. Nie jest typem gwiazdy i może dlatego paradoksalnie zasługuje na nagrodę MVP, bo jest najważniejszym trybikiem, w zespołowej machnie lidera ze Słupska.  

Największy postęp: Jakub Musiał (Czarni Słupsk) 

Pozostajemy w Słupsku. Sukcesu Czarnych nie byłoby bez udziału zawodników drugiego planu. Jednym z nich jest Jakub Musiał. Niechciany w macierzystym Śląsku Wrocław poszedł do pierwszoligowych wówczas Czarnych, by się odbudować i  znalazł w nich swoje miejsce. Po awansie do EBL jego rola nie została zmarginalizowana. Świetnie wpasował się w systemową koszykówkę słupszczan. Idealny zawodnik zadaniowy. Obrońca, który potrafi obrzydzić grę każdemu strzelcowi. Jest nieustępliwy, łasy na przechwyty. Swoim charakterem inspiruje kolegów do lepszej gry, zwłaszcza w obronie. Kiedy trzeba, potrafi celnie przymierzyć z dystansu. Mógł zniknąć w pierwszoligowym niebycie, jednak dzięki swojemu etosowi pracy zasłużył na miano największego postępu. Brawo Kuba!

Najlepszy „szósty zawodnik”: Kyndall Dykes (Anwil Włocławek) 

 Jest tokategoria żywcem wzięta z podobnych wyróżnień przyznawanych w NBA. Chodzi w niej o najlepszego rezerwowego. Doświadczony Amerykanin daje Anwilowi impuls z ławki. Są mecze, w których perfekcyjnie wykonuje swoją firmową akcję, czyli rzut z półdystansu po koźle w lewą stronę. Walczak w obronie imponuje zaangażowaniem i jest wartościowym uzupełnieniem ekipy trenera Frasunkiewicza. 

Najlepszy trener: Mantas Cesnauskis 

Architektem spektakularnego sukcesu Czarnych jest trener Mantas Cesnauskis. Kapitalną pracę wykonał już latem, wybierając nieoczywistych zawodników. Później stworzył system, który idealnie wyeksponował ich walory. Na koniec dzięki niemu powstał zespół z prawdziwego zdarzenia, który nie raz zaszokował koszykarską Polskę i zapewne nie powiedział w tym sezonie ostatniego słowa… 

Największe rozczarowanie: Trefl Sopot   

Zespół z kurortu miał przeprowadzić udany atak na strefę medalową, Skończyło się na licznych zmianach i wielkim rozczarowaniu. W Treflu nie zagrało nic, a źródła problemu należy upatrywać w złych decyzjach personalnych. Zapłacił za nie Marcin Stefański, który niedawno podał się do dymisji. Jego następca chwilowo odmienił grę zespołu, ale nie na tyle, by osiągnąć awans do fazy play-off. kwintesencją nieudanego sezonu, była ostatnia, wstydliwa porażka ze Startem Lublin. Miał być medal, wyszła spektakularna porażka. 

Pierwsza piątka sezonu zasadniczego:    

 Jonah Mathews (Anwil Włocławek) 

Travis Trice (Śląsk Wrocław) 

Billy Garrett (Czarni Słupsk) 

Beau Beech (Czarni Słupsk)

Dragan Apić ( Enea Zastal BC Zielona Góra) 

Przygotował: Oskar Struk. 

5 / 5. Ocen: 1

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Jarosław
Jarosław
Redaktor naczelny Sport1.pl. Dziennikarz od 15 lat, pasjonuje się nie tylko sportem i biznesem ale także uwielbia astronomię i psychologię. Tutaj udziela się tylko jeśli w redakcji brakuje rąk do pracy :)

Podobne do: Czas podsumowań: przyznajemy redakcyjne wyróżnienia za sezon zasadniczy Energa Basket Ligi!

Sport w Polsce

Wiadomości sportowe

0
Dodaj swój komentarz.x
P