Curry wciąż w grze, ale to młodzież kradnie show w rankingu MVP

Jarosław ZającJarosław Zając
21 listopada 2025 23:55
Curry wciąż w grze, ale to młodzież kradnie show w rankingu MVP

Sezon 2025-26 w NBA trwa dopiero od miesiąca, a już dostarcza nam scenariuszy, których nie powstydziliby się najlepsi hollywoodzcy scenarzyści. Obrońcy tytułu z Oklahoma City wyglądają na parkiecie tak, jakby nie mieli sobie równych, ale to wschodnia konferencja i niespodziewana dominacja Detroit Pistons kradną nagłówki sportowych gazet. Wyścig po statuetkę MVP nabiera rumieńców, weterani wciąż walczą, ale na horyzoncie widać już wyraźnie nową gwardię, która zamierza przejąć ligę.

Curry wciąż w grze, ale to młodzież kradnie show w rankingu MVP

W skrócie:

  • Obrońcy tytułu z Oklahoma City Thunder dominują z bilansem 15-1, wyglądając na gotową dynastię, podczas gdy Detroit Pistons sensacyjnie rządzą na Wschodzie.
  • Cade Cunningham wreszcie gra na miarę swojego potencjału, notując rekordowe statystyki i wprowadzając Pistons na szczyt tabeli.
  • Jalen Johnson wyrasta na nową gwiazdę Atlanty Hawks, prowadząc zespół, który niespodziewanie rozkwita bez Trae Younga.

Czy to już zmiana warty w lidze?

Minął miesiąc od pierwszego gwizdka sezonu 2025-26 i wielu przedsezonowych faworytów od razu wrzuciło piąty bieg. Oklahoma City Thunder, przystępujący do rozgrywek jako obrońcy mistrzowskiego tytułu, wyglądają absolutnie bezlitośnie. Z bilansem 15-1 niszczą rywali, a co najbardziej przerażające dla reszty ligi – robią to wciąż bez Jalena Williamsa, który czeka na swój debiut w tym sezonie. Shai Gilgeous-Alexander i jego ekipa nie kryją, że celują w stworzenie kolejnej wielkiej dynastii w historii NBA.

Jednak konkurencja nie śpi. Na Zachodzie po piętach depczą im Denver Nuggets z Nikolą Jokiciem, który wspiął się na sam szczyt rankingu MVP, a także Houston Rockets i odwieczni rywale z Los Angeles Lakers.

Tymczasem Wschód to prawdziwy dziki zachód, tylko w odwrotnym kierunku geograficznym. Detroit Pistons wykonali gigantyczny skok w hierarchii. Z bilansem 13-2 patrzą na resztę konferencji z góry, zostawiając w tyle takie marki jak Toronto Raptors czy Philadelphia 76ers. Gdzie są faworyci? Cleveland Cavaliers i New York Knicks czają się w tle, liżąc rany i walcząc z urazami kluczowych graczy. Ta mieszanka weteranów (Stephen Curry wciąż w czołówce!) i młodych wilków sprawia, że wyścig po MVP jest w tym roku głęboki i nieprzewidywalny.

Cade Cunningham: Generał parkietu, na którego czekaliśmy

Dziesiąte miejsce na liście może wydawać się niskie, ale w przypadku lidera Pistons to dopiero początek wspinaczki. Jedynym powodem, dla którego Cade Cunningham nie znajduje się wyżej w tym zestawieniu, jest paradoksalnie siła jego kolegów z drużyny. Wspierający go skład gra wybitnie, a Jalen Duren po 15 spotkaniach sam wygląda jak materiał na kandydata do nagrody.

Nie zmienia to faktu, że 24-letni rozgrywający Detroit jest mózgiem operacji najlepszej drużyny Konferencji Wschodniej. Notuje rekordowe w karierze średnie punktowe i asysty, wchodząc w swój najlepszy wiek dla koszykarza.

„Cade Cunningham znajduje się na początku swojego 'prime time' i jest jednym z najlepszych generałów parkietu w lidze. Dopóki Pistons będą prowadzić na Wschodzie, 24-latek będzie piął się w górę tej listy.”

Liczby nie kłamią – jego wpływ na grę jest totalny:

KategoriaStatystyki (Sezon 2025-26)
Mecze12
Punkty na mecz27.3
Asysty na mecz9.9
Zbiórki na mecz5.4
Przechwyty na mecz1.4
Skuteczność z gry43.6%

Cunningham nie jest już tylko obiecującym talentem; stał się pełnoprawnym liderem, który potrafi przejąć kontrolę nad meczem w kluczowych momentach.

Niespodziewany wzlot Jalena Johnsona

Jeśli obecność Cunninghama w dyskusjach o MVP była kwestią czasu, to pojawienie się na tej liście Jalena Johnsona jest prawdziwą bombą. Skrzydłowy Atlanty Hawks zajmuje 9. miejsce w rankingu i jest żywym dowodem na to, że czasami zmiana hierarchii w zespole wychodzi graczom na dobre.

Hawks radzą sobie zaskakująco dobrze bez swojego dotychczasowego lidera, Trae Younga, a Johnson wypełnił tę lukę z nawiązką. Piątoroczniak notuje najlepsze statystyki w karierze w niemal każdej kategorii.

„Johnson rozwija się w dwukierunkową siłę, poprawiając jednocześnie swoją skuteczność jako strzelec dystansowy, a 23-latek jest na dobrej drodze, aby w tym sezonie po raz pierwszy trafić do Meczu Gwiazd.”

To transformacja z solidnego gracza zadaniowego w fundamentalny element ofensywy i defensywy zespołu. Jego postawa pokazuje, że wyścig po MVP w sezonie 2025-26 nie będzie zarezerwowany tylko dla starych wyjadaczy. Młodość atakuje i robi to bez kompleksów.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
Odbieram REKLAMA
verified_user STS
Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
Odbieram bolt REKLAMA
% STS
760 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Każdy gol w Ekstraklasie = 1 PLN bonusu!
760 PLN Odbieram
REKLAMA