David Datro Fofana definitywnie opuszcza Stamford Bridge. Napastnik, który miał być inwestycją w przyszłość londyńskiego klubu, przenosi się do szwajcarskiego Servette FC, kończąc swój rozczarowujący pobyt w Premier League.
Dziennikarz Sacha Tavolieri poinformował, że Chelsea osiągnęła pełne porozumienie ze szwajcarską stroną. Kwota transferu zamknie się w 3,5 miliona euro, na co składa się 2,5 miliona euro podstawy oraz dodatkowy milion w formie bonusów. To drastyczny spadek wartości zawodnika, za którego w styczniu 2023 roku zapłacono norweskiemu Molde od 8 do 10 milionów funtów. 23-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej przez cały okres pobytu w Londynie zanotował zaledwie cztery występy, w których ani razu nie wpisał się na listę strzelców.
Od lata 2023 roku Fofana był regularnie wypożyczany, szukając formy w pięciu różnych zespołach. Jego droga wiodła przez Union Berlin, Burnley, Goztepe oraz Karagumruk, aż po ostatni przystanek w Strasbourgu, gdzie trafił w styczniu 2026 roku. Pobyt we Francji miał być dla niego ostatnią szansą na przekonanie do siebie władz Chelsea, jednak ostatecznie zapadła decyzja o trwałym rozstaniu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Servette liczy na doświadczenie napastnika zebrane w różnych ligach, co ma pomóc klubowi w walce o wyższe cele w szwajcarskiej Super League.
Sprzedaż Fofany to element szerszej przebudowy formacji ofensywnej, jaką zarządził Xabi Alonso. Chelsea w tym oknie transferowym pozbyła się również Liama Delapa, który trafił do Nottingham Forest. W ich miejsce sprowadzono doświadczonego Danny'ego Welbecka z Brighton & Hove Albion, mającego wspierać Joao Pedro. W kadrze pozostaje także Emmanuel Emegha, co daje szeroki wachlarz opcji w ataku i sprawiło, że dla nieefektywnego Iworyjczyka zabrakło miejsca w planach na bieżący sezon.
Kolejne odejścia z Londynu
Jak donosi Standard Sport, David Datro Fofana nie jest jedynym zawodnikiem, który w ostatnich dniach opuścił Stamford Bridge w ramach wielkiej przebudowy składu. Chelsea konsekwentnie dąży do uszczuplenia kadry przed zamknięciem okna transferowego, pozbywając się graczy, którzy nie zdołali wywalczyć sobie miejsca w podstawowej jedenastce. Dla Fofany przeprowadzka do Szwajcarii ma być nowym otwarciem po trzech i pół roku pełnych sportowych rozczarowań w barwach The Blues.
