Chelsea przygotowuje lukratywny kontrakt, by przekonać Frenkiego de Jonga do przenosin z Barcelony do Londynu. Klub chce złożyć ofertę za 29-letniego pomocnika w styczniowym oknie transferowym, ale Barcelona oczekuje za niego co najmniej 50 mln funtów.
Jak informuje Pete O’Rourke z Football Insider, Chelsea szuka do środka pola „uznanego zawodnika z dużym doświadczeniem”. Londyńczycy chcą w ten sposób załatać lukę po Enzo Fernandezie, który ostatniego dnia letniego okna przeniósł się za rekordową kwotę do Manchesteru City. De Jong już teraz otrzymuje w Barcelonie „wysokie” wynagrodzenie, dlatego Chelsea zamierza zaoferować mu „lukratywny kontrakt”, który skłoniłby go do zmiany klubu w trakcie sezonu.
Chelsea potrzebuje wzmocnienia środka pola
De Jong trafił do Barcelony z Ajaksu w lipcu 2019 roku i od tamtej pory regularnie występuje w katalońskim klubie. Rozegrał dla niego ponad 300 spotkań, zdobył 20 bramek i zanotował 31 asyst. Ma też na koncie 70 występów w reprezentacji Holandii. W ostatnich sezonach jego grę ograniczają jednak nawracające urazy – obecnie leczy kolejną kontuzję, a do gry ma wrócić w najbliższych tygodniach. Mimo problemów ze zdrowiem wciąż pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym, a Chelsea jest jednym z klubów zainteresowanych jego sprowadzeniem.
Chelsea interesuje się Holendrem od kilku lat, a potrzeba wzmocnienia drugiej linii wzrosła po odejściu Fernandeza. Xabi Alonso ma w kadrze tylko czterech nominalnych środkowych pomocników. Romeo Lavia prezentował się dobrze w pierwszych dwóch miesiącach sezonu 2026/27, lecz powracające urazy budzą wątpliwości co do jego odporności na obciążenia. Valentin Barco nadal przystosowuje się do wymagań Premier League, z kolei 36-letni Jordan Henderson zbliża się do końca kariery.
De Jong mógłby zająć miejsce Fernandeza dzięki jakości gry i dorobkowi w Barcelonie. Swoimi podaniami przesuwającymi akcje do przodu dobrze uzupełniałby Moisesa Caicedo oraz Lavię. Żądana przez Barcelonę kwota przekracza 50 mln funtów i nie wiadomo, czy Chelsea zdecyduje się tyle zapłacić, oferując jednocześnie pomocnikowi planowane wysokie zarobki.
