Niko Kovac może wkrótce zamienić Bundesligę na Premier League. Chorwacki szkoleniowiec znalazł się w kręgu zainteresowań Manchesteru United oraz Tottenhamu.
Obecnie 54-letni trener prowadzi Borussię Dortmund, z którą zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli. Mimo dobrych wyników w Niemczech, jego pozycja nie jest nienaruszalna. Władze klubu poddały go wnikliwej analizie po tym, jak drużyna odpadła z Ligi Mistrzów w starciu z Atalantą. To właśnie to niepowodzenie może stać się głównym powodem ewentualnego rozstania. Bild informuje, że praca w Anglii jest dla Chorwata atrakcyjną perspektywą, a oba kluby szukają stałych rozwiązań na ławce trenerskiej.
Sytuacja w Londynie jest napięta, ponieważ Tottenham walczy o utrzymanie w lidze. Po zwolnieniu Thomasa Franka zespół tymczasowo przejął Igor Tudor, ale klub nie planuje wiązać się z nim na stałe. Kovac jest jedną z opcji, choć wyżej stoją akcje Mauricio Pochettino oraz Enzo Mareski. Włodarze Spurs rozważają jednak kandydaturę trenera Dortmundu jako solidną alternatywę. Doświadczenie Chorwata na najwyższym poziomie ma być jego głównym atutem w rozmowach z angielskim gigantem.
Manchester United również sonduje rynek po odejściu Rubena Amorima. Obecnie stery trzyma Michael Carrick, który zbiera świetne recenzje za swoją pracę w roli trenera tymczasowego. Choć pojawiają się głosy, by to Anglik otrzymał stały kontrakt, klub bierze pod uwagę inne scenariusze. Jeśli zapadnie decyzja o zatrudnieniu kogoś z zewnątrz, Kovac trafi na krótką listę kandydatów. Czerwone Diabły walczą o czołową czwórkę i potrzebują trenera, który zagwarantuje stabilizację w kolejnym sezonie.
