Arthur Fils wyrasta na jedną z największych rewelacji turnieju ATP Masters 1000 w Madrycie. 21-letni Francuz już w piątek zmierzy się w półfinale z liderem światowego rankingu, Jannikiem Sinnerem. Jak donoszą media, młody tenisista przypisuje swoje ostatnie sukcesy współpracy z nowym szkoleniowcem, którym jest Goran Ivanisevic.
Współpraca z Chorwatem rozpoczęła się w lutym, tuż po powrocie Filsa do gry po kontuzji pleców. Ivanisevic to postać pomnikowa w świecie tenisa, znana z doprowadzenia Novaka Djokovicia do dziewięciu tytułów wielkoszlemowych w latach 2019–2024. Wcześniej pomógł Marinowi Ciliciowi wygrać US Open w 2014 roku. Teraz swoje ogromne doświadczenie przekazuje 25. rakiecie świata, skupiając się na konkretnych elementach rzemiosła tenisowego, które mają wznieść grę Francuza na wyższy poziom.
Sekrety warsztatu legendy i starcie niepokonanych
Fils w rozmowie z L’Equipe przyznał, że Ivanisevic pomaga mu niemal w każdym aspekcie, od serwisu po woleja. Trener kładzie nacisk na wywieranie większej presji na rywalach i odważniejszą grę wzdłuż linii. Francuz jest zafascynowany historiami swojego mentora, szczególnie jego triumfem w Wimbledonie w 2001 roku. Doświadczenie byłego wicelidera rankingu ATP ma być kluczowe w nadchodzącym pojedynku z Sinnerem, który obecnie dominuje w męskim tourze.
Nadchodzący półfinał zapowiada się pasjonująco, ponieważ obaj zawodnicy notują serie zwycięstw. Sinner wygrał 21 kolejnych meczów, natomiast Fils ma na koncie dziewięć triumfów z rzędu. Francuz podkreśla, że żaden z nich nie przegrał jeszcze w tym sezonie na mączce. Po pokonaniu Jiriego Lehecki w ćwierćfinale, Fils zapowiada walkę o każdą piłkę i zamierza wykorzystać szanse, jakie pojawią się w starciu z faworyzowanym Włochem.
