Motorsport UK oraz British Racing Drivers’ Club (BRDC) łączą siły, aby stworzyć nową narodową akademię dla młodych kierowców. Projekt o nazwie BRDC Driver Academy powered by Motorsport UK ruszy w 2027 roku. To strategiczne połączenie ma na celu stworzenie jednolitej ścieżki rozwoju dla talentów aspirujących do startów w bolidach jednomiejscowych oraz wyścigach długodystansowych.
Inicjatywa zakłada fuzję dotychczasowych programów Motorsport UK Driver Academy z projektami BRDC Rising Stars i Superstars. Całością pokieruje Andy Meyrick, były kierowca wyścigowy, który planuje kompleksowe wsparcie młodzieży. Program obejmie nie tylko samą jazdę na torze, ale także przygotowanie fizyczne oraz edukację. Meyrick podkreśla, że zmiany są niezbędne, aby brytyjski motorsport nie został w tyle za konkurencją, która stale się rozwija.
Koniec rywalizacji z gigantami Formuły 1
Decyzja o zjednoczeniu sił wynika z ogromnej presji finansowej ze strony zespołów Formuły 1. Derek Warwick, wiceprezes BRDC, przyznał otwarcie, że organizacja nie była w stanie samodzielnie konkurować z budżetami ekip F1. „Nie mogliśmy konkurować, oni mają zbyt dużo pieniędzy, co jest świetne dla młodych kierowców, ale dla nas dołączenie do potęgi Motorsport UK jest po prostu genialne” – wyjaśnił Warwick. Dzięki fuzji akademia zyska znacznie większe zasoby finansowe i techniczne.
Wsparcie organizacji doceniają obecne gwiazdy torów, w tym George Russell. Kierowca Mercedes-AMG Petronas F1 Team wspomina, że BRDC odegrało kluczową rolę w jego karierze, gdy jako 16-latek potrzebował przewodnictwa. „Wciąż tak jest i wiele zespołów Formuły 1 próbuje pozyskać kierowców, więc wspaniale jest mieć wokół siebie odpowiednich ludzi, którzy pomogą przejść przez trudne decyzje” – stwierdził Russell. Wielka Brytania chce w ten sposób utrzymać status najbardziej utytułowanego kraju w historii motorsportu.
