Koniec pewnej ery w Rzymie? Gwiazdor reprezentacji Włoch negocjuje z nowym klubem

Jarosław ZającJarosław Zając
3 lipca 2026 09:30

To może być jeden z najbardziej spektakularnych ruchów transferowych tego lata w lidze tureckiej. Jak donosi „Fanatik”, Beşiktaş rozpoczął oficjalne negocjacje z agentem Lorenzo Pellegriniego. 30-letni pomocnik, który przez dziewięć lat był nierozerwalnie związany z Romą, obecnie pozostaje bez klubu po tym, jak jego umowa z rzymskim zespołem wygasła 1 lipca 2026 roku. Choć rzymianie mieli oferować swojemu wychowankowi nowy kontrakt opiewający na 3 miliony euro rocznie, wszystko wskazuje na to, że wieloletnia przygoda reprezentanta Włoch w stolicy Italii dobiegła końca.

Karta transferu

Lorenzo Pellegrini

RomaBeşiktaş

Of. pomocnik//€9m
Lorenzo Pellegrini

Decydujący głos w sprawie sprowadzenia doświadczonego rozgrywającego ma należeć do trenera Vincenzo Italiano. Według informacji podawanych przez „Fotomaç”, szkoleniowiec Beşiktaşu postawił jasny warunek: potrzebuje klasycznej „dziesiątki”, która potrafi połączyć linię pomocy z atakiem. Pellegrini, ze swoim ogromnym doświadczeniem w Serie A, idealnie wpisuje się w ten profil. Gökhan Keskin, odpowiedzialny za komitet transferowy w Stambule, miał już nawiązać pierwszy kontakt z otoczeniem piłkarza, aby przekonać go do przeprowadzki nad Bosfor.

Mimo wielkiego entuzjazmu władz klubu, w Turcji nie brakuje głosów sceptycznych. Portal „Fotospor” zwraca uwagę na ryzyko związane z historią urazów zawodnika, porównując ten ruch do innych ostatnich transferów klubu. Media przypominają, że Pellegrini w minionym sezonie wystąpił w 34 meczach, notując trzy bramki i trzy asysty, jednak jego status wolnego agenta sprawia, że walka o podpis Włocha jest niezwykle zacięta. Oprócz Beşiktaşu sytuację monitorują także inne włoskie marki, takie jak Napoli, Inter oraz Fiorentina, a wcześniej zainteresowanie przejawiał również angielski West Ham United.

Obecnie Lorenzo Pellegrini formalnie figuruje jako zawodnik bez przynależności klubowej, co stawia Beşiktaş w uprzywilejowanej pozycji – klub nie musi płacić kwoty odstępnego, choć wcześniej spekulowano o wartości rynkowej oscylującej wokół 9-10 milionów euro. Negocjacje trwają, a kluczowym czynnikiem będzie teraz decyzja samego piłkarza, który musi określić, czy po blisko dekadzie spędzonej w jednym klubie jest gotowy na pierwszy zagraniczny wyzwanie w swojej profesjonalnej karierze.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!