Sędziowski skandal w derbach Madrytu doczekał się oficjalnego potwierdzenia ze strony władz. Techniczny Komitet Sędziów (CTA) przyznał we wtorek, że Lee Kang-in powinien zostać usunięty z boiska za brutalny faul na Federico Valverde. To oświadczenie rzuca nowe światło na przebieg niedzielnego starcia, które zakończyło się zwycięstwem Atletico Madryt.
Sytuacja wzbudziła ogromne kontrowersje już w trakcie spotkania, gdy letni nabytek Atletico zaatakował rywala wyprostowaną nogą. Koreańczyk trafił korkami wysoko w kostkę Urugwajczyka, jednak arbiter nie pokazał mu nawet żółtej kartki, a system VAR błyskawicznie zatwierdził tę decyzję. Dziennik Marca dotarł do raportu CTA, w którym eksperci nie zostawiają suchej nitki na pracy rozjemców. „Bezpośredni rzut wolny i bezpośrednia czerwona kartka” – brzmi werdykt komitetu, który określił brak reakcji jako „jasny i oczywisty błąd sędziego”, dodając stanowczo, że „VAR powinien był interweniować”.
To kolejna odsłona napiętej atmosfery po derbowym starciu, które w poniedziałek zdominowały dyskusje o pracy arbitrów. Real Madryt od początku spotkania domagał się surowszej kary za wejście pomocnika, wskazując na wysoką intensywność i niebezpieczeństwo ataku na nogę Valverde. Decyzja komitetu z 22 września zamyka dyskusję o interpretacji tego zdarzenia, wskazując na rażące uchybienie w procedurach sędziowskich.
