Belgowie drżeli o wynik do samego końca. Genk jedynym reprezentantem kraju w Europie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
27 lutego 2026 21:15
Belgowie drżeli o wynik do samego końca. Genk jedynym reprezentantem kraju w Europie
Źródło: getfootballnewsbene.com

Genk awansowało do kolejnej rundy po dramatycznym meczu z Dynamem Zagrzeb. Belgowie przegrali w regulaminowym czasie gry, ale odrobili straty w dogrywce i wygrali w dwumeczu 6:4.

Gospodarze przystępowali do rewanżu z solidną zaliczką, jednak zrobili wszystko, aby zafundować swoim kibicom nerwowy wieczór. Dynamo Zagrzeb doprowadziło do dogrywki, w której Genk zdołało strzelić dwa gole. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3, co przy wcześniejszym zwycięstwie dało Belgom upragniony awans. Zespół pokazał charakter w doliczonym czasie, choć jego gra była daleka od ideału. Problemy z utrzymaniem koncentracji i niestabilna forma z ligowych boisk niemal doprowadziły do katastrofy na własnym stadionie.

Wygrana ma ogromne znaczenie dla krajowego rankingu, ponieważ Genk jest obecnie jedynym belgijskim klubem pozostającym w europejskich pucharach. Wcześniej z rozgrywkami pożegnało się Club Brugge, które uległo Atletico Madryt. W tegorocznych zmaganiach Belgię reprezentowały tylko trzy ekipy, gdyż Anderlecht i Charleroi odpadły już na etapie kwalifikacji. Union St Gilloise zakończyło swoją przygodę w Lidze Mistrzów, a Club Brugge dołożyło punkty do współczynnika dzięki wyjściu z grupy. Teraz cały ciężar punktowania spoczywa na barkach piłkarzy z Genk.

W następnej rundzie poprzeczka zostanie zawieszona znacznie wyżej. Genk zmierzy się ze zwycięzcą pary AS Roma – Freiburg, co zwiastuje niezwykle trudne zadanie dla podopiecznych belgijskiego klubu. Jeśli zespół chce myśleć o dalszych sukcesach, nie może pozwolić sobie na taką rozrzutność i błędy w defensywie, jakie kibice oglądali w starciu z Chorwatami. Kolejny rywal tej klasy bezlitośnie wykorzysta każdą chwilę słabości. Drużyna musi ustabilizować formę, która w tym sezonie pozostaje wielką niewiadomą dla fanów i sztabu szkoleniowego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!