Liverpool staje przed szansą na przełamanie i zdobycie pierwszych punktów w nowym sezonie Premier League podczas wyjazdowego starcia z Ipswich Town. Andoni Iraola, który wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w oficjalnym meczu na ławce The Reds, ma do dyspozycji nową broń w postaci Bradleya Barcoli. Francuz, sprowadzony rzutem na taśmę z Paris Saint-Germain przed zamknięciem letniego okna transferowego, może zaliczyć swój wyczekiwany debiut na Portman Road.
Sytuacja kadrowa gości nie jest jednak idealna, a lista nieobecnych pozostaje długa. W gabinetach lekarskich wciąż przebywają Hugo Ekitike, Giovanni Leoni oraz Conor Bradley, a do gry nie są gotowi także Joe Gomez i Federico Chiesa. Iraola podczas konferencji prasowej przyznał, że Barcola trenował z zespołem, ale brakuje mu rytmu meczowego. „Widzę go w dobrym miejscu. Trenował z nami trzy razy. To prawda, że nie grał w okresie przygotowawczym, ale ćwiczył normalnie z grupą. To decyzja, którą musimy podjąć” – przyznał hiszpański szkoleniowiec, cytowany przez zagraniczne doniesienia.
Ciekawym wątkiem pozostaje rola Dominika Szoboszlaia, który w ostatnim meczu z Nottingham Forest został sprawdzony na prawej obronie. Iraola chwalił wszechstronność Węgra, podkreślając, że jest on gotowy grać wszędzie tam, gdzie potrzebuje go drużyna. „Posiadanie takich zawodników jak Dom jest dla mnie bardzo cenne, ponieważ pozwalają mi zmieniać pozycje nawet w trakcie meczu” – zaznaczył trener. Według przewidywań Szoboszlai ma jednak wystąpić w środku pola obok Alexisa Mac Allistera, wspierając ofensywę dowodzoną przez Alexandra Isaka i Floriana Wirtza.
Początek kadencji Andoniego Iraoli na Anfield nie należy do najłatwiejszych, co potwierdzają ostatnie wyniki zespołu. Liverpool przystępuje do piątkowego spotkania po dwóch meczach bez zwycięstwa, co stawia drużynę pod ścianą już na starcie kampanii 2026/27. Choć w poprzednim sezonie The Reds dwukrotnie pokonali Ipswich Town, obecna forma i liczne urazy w defensywie sprawiają, że starcie na Portman Road zapowiada się na niezwykle wymagający sprawdzian dla przebudowanego składu z Merseyside.
