Więcej o klubie: Liverpool

Barcola przed wielką szansą w Liverpoolu. Iraola ma jednak twardy orzech do zgryzienia

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
4 września 2026 10:15
Barcola przed wielką szansą w Liverpoolu. Iraola ma jednak twardy orzech do zgryzienia
Fot.: thehardtackle.com

Liverpool staje przed szansą na przełamanie i zdobycie pierwszych punktów w nowym sezonie Premier League podczas wyjazdowego starcia z Ipswich Town. Andoni Iraola, który wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w oficjalnym meczu na ławce The Reds, ma do dyspozycji nową broń w postaci Bradleya Barcoli. Francuz, sprowadzony rzutem na taśmę z Paris Saint-Germain przed zamknięciem letniego okna transferowego, może zaliczyć swój wyczekiwany debiut na Portman Road.

Sytuacja kadrowa gości nie jest jednak idealna, a lista nieobecnych pozostaje długa. W gabinetach lekarskich wciąż przebywają Hugo Ekitike, Giovanni Leoni oraz Conor Bradley, a do gry nie są gotowi także Joe Gomez i Federico Chiesa. Iraola podczas konferencji prasowej przyznał, że Barcola trenował z zespołem, ale brakuje mu rytmu meczowego. „Widzę go w dobrym miejscu. Trenował z nami trzy razy. To prawda, że nie grał w okresie przygotowawczym, ale ćwiczył normalnie z grupą. To decyzja, którą musimy podjąć” – przyznał hiszpański szkoleniowiec, cytowany przez zagraniczne doniesienia.

Ciekawym wątkiem pozostaje rola Dominika Szoboszlaia, który w ostatnim meczu z Nottingham Forest został sprawdzony na prawej obronie. Iraola chwalił wszechstronność Węgra, podkreślając, że jest on gotowy grać wszędzie tam, gdzie potrzebuje go drużyna. „Posiadanie takich zawodników jak Dom jest dla mnie bardzo cenne, ponieważ pozwalają mi zmieniać pozycje nawet w trakcie meczu” – zaznaczył trener. Według przewidywań Szoboszlai ma jednak wystąpić w środku pola obok Alexisa Mac Allistera, wspierając ofensywę dowodzoną przez Alexandra Isaka i Floriana Wirtza.

Początek kadencji Andoniego Iraoli na Anfield nie należy do najłatwiejszych, co potwierdzają ostatnie wyniki zespołu. Liverpool przystępuje do piątkowego spotkania po dwóch meczach bez zwycięstwa, co stawia drużynę pod ścianą już na starcie kampanii 2026/27. Choć w poprzednim sezonie The Reds dwukrotnie pokonali Ipswich Town, obecna forma i liczne urazy w defensywie sprawiają, że starcie na Portman Road zapowiada się na niezwykle wymagający sprawdzian dla przebudowanego składu z Merseyside.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA