Karta październikowej gali KSW w Rzeszowie przeszła poważną zmianę. Kibice nie zobaczą zapowiadanego pojedynku Adriana Bartosińskiego z Adamem Masaevem. Organizacja znalazła jednak nowe rozwiązanie dla swojego mistrza, a przy okazji przygotowała rewanż za walkę zakończoną ponad dwa lata temu z powodu kontuzji.
Powodem zmian jest kontuzja Adama Masaeva. Jego pojedynek z Adrianem Bartosińskim o pas kategorii półśredniej został w związku z tym całkowicie usunięty z rozpiski XTB KSW 122 (odbędzie się 10 października w Hali Podpromie w Rzeszowie).
Bartosiński nie będzie jednak długo czekał na kolejną obronę tytułu. Mistrz ma wrócić do klatki 21 listopada podczas XTB KSW 123 w Netto Arenie w Szczecinie. Jego nowym przeciwnikiem będzie trzeci zawodnik rankingu kategorii półśredniej, Tymoteusz Łopaczyk.
Zmiana planów oznacza jednocześnie, że w Rzeszowie potrzebna była nowa walka wieczoru. Tę rolę przejmie mistrzowskie starcie w kategorii koguciej. Vitalii Yakymenko po raz pierwszy będzie bronił pasa, a spróbuje odebrać mu go Marcello Morelli.
To nie koniec zmian przygotowanych na 10 października. Do karty dołączono pojedynek Mariana Ziółkowskiego z Wilsonem Varelą. Dla obu zawodników będzie to drugie bezpośrednie starcie.
Pierwsza walka odbyła się w kwietniu 2024 roku i zakończyła się w nietypowych okolicznościach. Ziółkowski doznał w drugiej rundzie kontuzji barku i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Varela wygrał wówczas przez techniczny nokaut. Teraz były mistrz kategorii lekkiej otrzyma możliwość rewanżu.
(rp)

