Karta XTB KSW 122 powiększyła się o kolejne nazwiska. 10 października w Rzeszowie do klatki wejdą Sergiusz Zając i Bartosz Szewczyk. Będzie to bezpośrednie starcie zawodników zajmujących trzecie i piąte miejsce w rankingu kategorii półciężkiej.
Dla 27-letniego Zająca będzie to okazja do powrotu na zwycięską ścieżkę. Reprezentant Spartakusa Rzeszów przed ostatnim występem mógł pochwalić się serią dziewięciu kolejnych wygranych.
Zatrzymał go dopiero Damian Piwowarczyk. Marcowy pojedynek zakończył się porażką Zająca, ale jego przebieg został doceniony przez organizację – zawodnicy otrzymali bonus za najlepszą walkę wieczoru.
Bilans zawodnika z Rzeszowa wynosi obecnie 9-2, a szczególną uwagę zwraca sposób, w jaki kończy swoje zwycięskie pojedynki. Osiem z dziewięciu wygranych odniósł przez nokaut, siedem razy rozstrzygając walkę już w pierwszej rundzie.
Podobna sytuacja dotyczy jego najbliższego przeciwnika. Bartosz Szewczyk (9-5-1) w marcu zmierzył się z Bartoszem Leśką i przegrał z obecnym mistrzem kategorii półciężkiej.
28-latek ma jednak za sobą mistrzowskie doświadczenia. W przeszłości zdobył pas FEN w wadze półciężkiej, a w tej samej organizacji walczył także o tymczasowe mistrzostwo kategorii ciężkiej.
Szewczyk siedem ze swoich dziewięciu zwycięstw odniósł przed czasem – sześć przez nokaut i jedno przez poddanie.
Dwie walki o pas na XTB KSW 122
Starcie Zająca z Szewczykiem będzie, rzecz jasna, tylko jednym z punktów całej gali. W walce wieczoru Adrian Bartosiński (19-1) będzie bronił mistrzostwa kategorii półśredniej przeciwko niepokonanemu Adamowi Masaevowi (12-0).
Na szali znajdzie się w Rzeszowie również pas wagi koguciej. Mistrz Vitalii Yakymenko (11-2) zmierzy się z trzecim zawodnikiem rankingu, Marcello Morellim (8-4).

