Daria Michalak rozpoczyna nowy rozdział zagranicznej kariery. 30-letnia reprezentantka Polski opuszcza Rumunię i przenosi się do aktualnego mistrza Francji. Wszystko wydarzyło się błyskawicznie, a już za kilka dni Polka może zadebiutować w nowych barwach na parkiecie Ligi Mistrzyń.
Nowym klubem Michalak został Brest Bretagne Handball. Francuska drużyna w poprzednim sezonie dotarła do półfinału Ligi Mistrzyń, a teraz zdecydowała się wzmocnić lewe skrzydło po kontuzji jednej ze swoich zawodniczek.
Transfer został przeprowadzony w ekspresowym tempie. Michalak przyznała, że od pojawienia się propozycji do podpisania kontraktu i wylotu do Francji minęło bardzo niewiele czasu.
– Wszystko wydarzyło się właściwie w ciągu jednego dnia. Od otrzymania propozycji, przez podpisanie kontraktu, aż po wylot następnego dnia do Brest – powiedziała reprezentantka Polski.
Dla 30-latki będzie to drugi zagraniczny kierunek w karierze. Przez ostatnie dwa sezony występowała w rumuńskim HC Dunarea Braila. Wcześniej grała w Polsce, między innymi w SPR Pogoni Szczecin oraz KGHM Zagłębiu Lubin.
Teraz poprzeczka idzie jeszcze wyżej. Brest jest aktualnym mistrzem Francji i rywalizuje w Lidze Mistrzyń. Michalak nie ukrywa, że możliwość dołączenia do takiego zespołu traktuje jako realizację jednego ze swoich celów.
– Ten transfer jest dla mnie ogromnym krokiem do przodu i spełnieniem jednego z moich sportowych celów. Brest to klub, który od lat jest obecny na najwyższym europejskim poziomie, a możliwość gry w takim miejscu bardzo mnie motywuje – podkreśliła.
Na debiut Polka może nie czekać długo. Pierwsza okazja pojawi się już w niedzielę, kiedy Brest Bretagne Handball zmierzy się z norweską Solą w Lidze Mistrzyń EHF.
Michalak pozostaje również ważną zawodniczką reprezentacji Polski. W narodowych barwach występuje od 2016 roku, a dotychczas zanotowała 83 mecze i 160 bramek. Pod koniec roku będzie mogła walczyć z Biało-Czerwonymi podczas mistrzostw Europy 2026, których część odbędzie się w Polsce.
(rp)

